jak sprawdzic czy auto nie pobiera pradu na postoju

Zrozumienie, jak odczytywać dane wyświetlane na mierniku i jak je interpretować, jest niezbędne do oceny jego funkcjonowania . Dodatkowo stosowanie się do instrukcji dostarczonych przez dostawcę energii elektrycznej dotyczących samodzielnego odczytu licznika elektronicznego może pomóc w weryfikacji dokładności wskazań licznika . Prosze o pomoc z projektem z mechatroniki. Projekt polega na sterowaniu silinkiem pradu stalego lub silnikem krokowym przez pomiar pradu. Zakres pomiarowy prądu to 8-10A i teraz w zaleznosci od pradu silnik musi obracac sie raz w jedną strone (kiedy prad osiaga wartosc 8-9A) raz w drugą (9-10A). Zanim zmierzymy gęstość elektrolitu, najpierw sprawdźmy jego poziom. Jeżeli jest za niski, niedobór uzupełniamy wodą destylowaną i pomiar wykonujemy przynajmniej po półgodzinnym odczekaniu. Prawidłowa gęstość elektrolitu wynosi 1,28 g/cm3, o niedoładowaniu świadczy wynik mniejszy od 1,25 g/cm3. Zima to najtrudniejszy w roku Akumulator ma 2 lata, Perion (35Ah, 300A), jest OK - na postoju pokazuje cos ponad 13V. Co to moze byc? W jednym z tutajszych postow jest ze na postoju wylaczone wszystko bierze tylko komputer oraz immobilizer - jak to mozna sprawdzic -czy elektromechanik? Ja w zyciu tego nie robilem i boje sie tego robic. Pobór prądu na postoju powinien wynosic max 0,08A taka jest norma, przeważnie pobór wynosi 0,05A. Sprawdz radio bo to ono najczęściej jest przyczyną rozładowywania sie aku na postoju. Ja mam ten sam problem, mam nowe radio ALPINE i mam pobór prądu bez radia 0,07A a jak podłącze radio to mam 0,20A i rozładowuje mi nowy aku 62AH nonton film ada apa dengan cinta 3. Przed zakupem używanego auta musisz mieć pewność co do źródła jego pochodzenia. Jak skutecznie sprawdzić, czy samochód nie jest kradziony?Grzech zaniechania – i brak czujności podczas transakcji – może być bardzo kosztowny. Pieniądze zazwyczaj są stracone, a samochodu zarejestrować nie można – na dodatek pojawia się sporo prawnych komplikacji, które mogą na dobre zniechęcić do kolejnych transakcji. Jak zweryfikować auto przed ostatecznym zakupem?Analiza dowodu rejestracyjnegoTo podstawa dla każdego, kto planuje zakup używanego samochodu. Skreślenia, ślady poprawek, zamazana treść – wszystko to dyskwalifikuje dowód rejestracyjny, a co za tym idzie: również samochód. Warto pamiętać, że dokument opuszcza urząd zawsze w nienagannym stanie. Jeśli widać w nim nanoszone zmiany, czas na wzmożoną podejrzliwość. Koniecznie trzeba również zwrócić uwagę na liczbę właścicieli. Jeśli to więcej niż jedna osoba – ona także powinna podpisać akt sprzedaży, po uprzednim potwierdzeniu swojej tożsamości. Nie można zaakceptować umowy kupna – sprzedaży, na której nie ma podpisów wszystkich osób, które mają prawa do danego numeru VINUnikalny ciąg 17 znaków to przyjęty przed laty kod, który solidarnie stosują wszyscy producenci samochodów. Można w nim odnaleźć informacje o numerze seryjnym jak i dane dotyczące rocznika, typu silnika i detalach wyposażenia. Informuje również o miejscu, w którym wyprodukowano samochód. Taki zestaw informacji jest wyjątkowo ważny. Pozwala nie tylko zweryfikować wszystkie oznaczone części samochodu z dowodem rejestracyjnym, ale umożliwia też weryfikację pojazdu w bazach danych. Można to zrobić nie tylko np. w danych policyjnych, ale również w autoryzowanych stacjach obsługi. Jeśli więc sprzedawca deklaruje, że auto było regularnie serwisowane przez wyspecjalizowaną ekipę mechaników posiadających autoryzację producenta samochodu – łatwo to warto sprawdzać również w rządowym serwisie – umożliwia on dokładną weryfikację numeru i potwierdzi (lub nie)czy dany ciąg cyfr faktycznie odpowiada modelowi oraz wyposażeniu oferowanemu przed technicznePodczas weryfikacji auta bardzo ważna jest również analiza techniczna. Samochód należy poddać wnikliwym oględzinom, jeśli widoczne są na nim nierówności na karoserii, jego lakier miejscami przybiera nietypowy odcień czy ma nierówne odstępy pomiędzy poszczególnymi elementami. Nieufność muszą wzbudzić także ślady farby oraz pozostałości po szpachlowaniu. Karoserię warto sprawdzić miernikiem do badania grubości lakieru. W tym przypadku nie chodzi o weryfikację samochodu w kontekście ewentualnej wcześniejszej kradzieży, ale pod kątem ogólnego stanu technicznego. Ten warto sprawdzić w trakcie badania technicznego testem jest też sprawdzenie szyb. Jeśli samochód nie przechodził poważniejszych kolizji, powinni być one oryginalne i pochodzić z zasobów producenta. Jeśli nie wszystkie oznaczone są właśnie w ten sposób – warto zapytać o powody. Być może uszkodzona szyba jest efektem wypadku, ale być może – stłuczenia, przez które ktoś się włamał do sprzedażyTo bardzo istotny element każdej transakcji na zakup używanego samochodu. Umowa nie powinna być traktowana jak zło konieczne – raczej sposób na zabezpieczenie swoich praw na wypadek problemów sądowych. Dlatego należy ją wypełnić czytelnie, schludnie i z dbałością o dokładną weryfikację wszystkich podawanych danych. Jeśli sprzedający tego unika, nie chce przekazać dowodu osobistego do sprawdzenia – lepiej wycofać się z powinien zawierać dokument potwierdzający sprzedaż i zakup samochodu? Przede wszystkim – dane obu stron. To nie tylko imiona i nazwiska sprzedającego oraz kupującego, ale również ich adresy zameldowania, numery PESEL oraz dowodów tożsamości. Koniecznie zawrzeć trzeba również datę podpisania umowy – to niezwykle ważne w przypadku ewentualnych roszczeń lub szkód wyrządzonych samochodem. Ten, powinien być w umowie bardzo dokładnie opisany. Przedstawiając przedmiot transakcji należy wskazać nie tylko markę oraz numer rejestracyjny, ale i wszelkie szczegóły, które go dotyczą. To numer VIN i rok wyprodukowania samochodu. Przepisy nie regulują kwestii wpisania do umowy numeru silnika. Nie zaszkodzi jednak również przepisać także i tych zadbać, by w umowie znalazły się zapisy o stanie licznika i uszkodzeniach, stwierdzonych podczas oględzin – nawet stosunkowo niewielkich. Im precyzyjniej będzie określony stan samochodu, tym mniejsze są później problemy z formalnymi wątpliwościami. Do umowy należy również wpisać informację o wykazie odebranych kluczyków – ich ilość oraz stan (czy są oryginałem czy duplikatem). W umowie powinna zostać także zawarta klauzula o tym, że samochód jest wyłączną własnością sprzedającego, a auto pozostaje wolne od obciążeń prawnych i nie ma co do niego roszczeń ze strony osób kradzionego auta – kłopot za kłopotemCo dzieje się w sytuacji, gdy – niestety – podczas transakcji nie zweryfikowano dokładnie pochodzenia samochodu, a ten okazuje się kradziony? To seria problemów i kłopotów. Nie tylko dla sprzedającego, ale i kupującego. Do weryfikacji pochodzenia samochodu może dojść szybko – chociażby podczas rutynowej kontroli na drodze. Policja może również – na podstawie dokumentacji w urzędzie – trafić na ślad samochodu o niejasnym pochodzeniu. Niezależnie od tego, w jaki sposób odnajdzie auto, zostaje ono w takiej sytuacji zarekwirowane. Przewozi się je wtedy na policyjne zaplecze i zabezpiecza przed dalszym używaniem. Bez znaczenia jest wtedy kwestia tego, czy obecny użytkownik wykorzystuje je np. wyłącznie do celów prywatnych czy też jest to auto służbowe i niezbędne do wykonywania obowiązków w z odnalezieniem skradzionego w przeszłości samochodu rozpoczyna się procedura poszukiwania osoby, która samochód się go pozbyła – niestety, często jest to misja bez szans powodzenia. Złodzieje zabezpieczają swoje dane: przedstawiają fałszywe dokumenty do sprzedaży lub korzystają z podstawionych osób, by sfinalizować transakcję. Po kilku miesiącach poszukiwań – często zakończonych niepowodzeniem – nadchodzi czas rozwiązania problemu. Samochód zwracany jest prawowitemu właścicielowi, którego dane widnieją w ewidencji w momencie zgłoszonej kradzieży auta. Osoba, która kupiła skradzione wcześniej auto pozostaje z niczym. Traci pieniądze i prawa do furtka w gąszczu prawnych detali w tej sprawie, to zasada, która przyjmuje, że jeśli od daty feralnego zakupu minęły trzy lata, można uzyskać tzw. prawo własności. Warunek? Prawowity właściciel, do którego teoretycznie należy auto, nie zostaje ustalony, choć, szeroki dostęp do narzędzi umożliwiających szczegółową weryfikację danych, czyni to zdarzenie mało prawdopodobnym. Niestety, zakup kradzionego samochodu wiąże się też z problemami typowo prawnymi. Formalnie nabywca takiego auta może mieć kłopoty. Jeśli samochód pochodził z kradzieży, służby są w stanie zarzucić mu paserstwo. Można oczywiście tego uniknąć udowadniając swoją niewinność. Trzeba wykazać brak wiedzy o nielegalnym pochodzeniu pojazdu. Przydatni są też świadkowie, którzy potwierdzą, że pojazd został kupiony bez planów dalszej odsprzedaży. Formalności prawne rozwiąże dokumentacja – wystarczy dowód, że oględziny samochodu oraz weryfikację jego pochodzenia przeprowadzono w wyspecjalizowanej stacji lub u rzeczoznawcy, a nie ma obaw – ani o stan prawny, ani o ewentualne problemy formalne. Jaki-powinien-byc-pobor-pradu-w-samochodzie-na-postojuJaki powinien być pobór prądu w samochodzie na postoju? Zauważasz problem z akumulatorem, kiedy samochód stoi bez ruchu kilka dni? Wymiana akumulatora na nowy egzemplarz nie przyniosła pożądanych skutków? Prawdopodobnie pobór prądu podczas postoju jest tak duży, biorąc pod uwagę pojemność baterii. Jaki powinien być pobór prądu w samochodzie na postoju? W jaki sposób można sprawdzić pobór prądu na postoju?Pobór prądu na postoju – W jaki sposób sprawdzić?Nieoryginalne elementy wyposażenia pojazduZły stan akumulatoraZapominalstwo kierowcówJaki powinien być prawidłowy pobór prądu na postoju?Jaki jest maksymalny pobór prądu na postoju?Do czego może doprowadzić większy niż dopuszczalny pobór prądu na postoju?Potrzebny do tego celu jest zwyczajny multimetr. To dzięki temu urządzeniu możemy w szybki i prosty sposób sprawdzić pobór prądu na postoju. W celu dokonania pomiaru należy zdjąć klemy z akumulatora, zamknąć samochód i ustawić czujnik otwarcia maski, tak, aby pozycja była zamarznięta. Pomiędzy zacisk akumulatora, a zdjętą wcześniej klemę dokładnie wpinamy multimetr, po czym ustawiamy go w tak zwanym trybie pomiaru natężenia prądu. Zanim jednak przystąpimy do czynności pomiarowych, musimy pamiętać o tym, aby wyłączyć wszelkie odbiorniki prądu, w tym radio i lampki. Jeżeli wartość poboru prądu na postoju jest większy niż 0,1 A, to można wnioskować, że w samochodzie o akumulatorze notorycznie będzie problem z rozładowywaniem się baterii podczas przyczynia się do zwiększonego poboru prądu podczas postoju?Nieoryginalne elementy wyposażenia pojazduZazwyczaj niskiej jakości akcesoria zamontowane w samochodzie mogą doprowadzić od szybkiego rozładowywania się akumulatora. Takie sprzęty mogą w dosłownie kilka dni rozładować baterię. Jak zmniejszyć prawdopodobieństwo tego, że podczas postoju samochód nie odpali? Należy odłączyć wszelkie te urządzenia i zastanowić się nad zakupem nie innych, nowszych zamienników, które cechuje znacznie mniejszy pobór prądu. To ogromne odciążenie zarówno dla akumulatora, jak i dla innych podzespołów samochodu. Szczególną uwagę należy zwrócić na urządzenia, które nie są fabryczne w samochodzie, takie jak zmieniarki, GPS, radia, czy ładowarki. Warto po kolei odłączać dane urządzenia, aby znaleźć jedynego winowajcę całego miernik do sprawdzenia poboru prądu Zły stan akumulatoraSamochód, który nie jest garażowany, a jego podzespoły narażone są na działanie skrajnych temperatur, zazwyczaj cechuje się nieco gorszym akumulatorem, niż pojazdy, które raczej nie są narażone na takie czynniki w trakcie postoju. Jeżeli na akumulatorze znajdują się zabrudzenia, oleje i kurz, wówczas może prowadzić to do zwiększonego przewodzenia prądu elektrycznego, który powoduje szereg uszkodzeń akumulatora. Każdy świadomy kierowca powinien więc o tym kierowcówNiejednokrotnie zdarzało się tak, że wychodząc z samochodu, nie wyłączyło się świateł lub wewnętrznej lampki, kiedy była ustawiona w trybie ciągłego świecenia. Inną możliwością jest również niewyłączenie radia przed wyjściem z samochodu, jeżeli jest ono nieoryginalne i nie rozłącza się wraz z wyłączeniem samochodu. Takie zapominalstwo dotyczy wielu kierowców, jednak jeżeli jest notoryczne, akumulator bardzo na tym powinien być prawidłowy pobór prądu na postoju?Na pytanie, jaki powinien być prawidłowy pobór prądu na postoju nie można odpowiedzieć jednoznacznie. Wszystko zależy od kondycji akumulatora oraz rodzaju samochodu. W samochodach, w których podczas postoju wyłączone są lampki, radio oraz odłączony jest alarm, pobór prądu powinien być mniejszy, niż 0,4 A. Jeżeli wartości te są wyższe, wówczas warto zastanowić się nad wizytą u mechanika, który po dokonaniu pomiarów będzie w stanie określić, czy problem ten jest poważny, czy też nie. Tak więc to, jaki powinien być maksymalny pobór prądu w samochodzie na postoju, zależy od wielu czynników, jednak wartości powyżej 0,1 A powinny zostać poddane badaniom diagnostycznym. Inni kierowcy uważają, że dopuszczalny pobór prądu na postoju to 20-45 jest maksymalny pobór prądu na postoju?Już wiemy, że samochód w trakcie postoju pobiera prąd. Jaki jest jednak dopuszczalny pobór prądu na postoju? Odgórnie przyjmuje się, że wartości, które raczej nie oprowadzą do problemu przedwczesnego rozładowania się akumulatora, nie powinny być większe, niż 0,1 A. Oczywiście wszystko uzależnione jest od stanu akumulatora i wielu innych czynników, takich jak dodatkowe funkcje w samochodzie oraz od tego, czy akumulator jest czysty, niezasiarczony i poddawany działaniu skrajnych czego może doprowadzić większy niż dopuszczalny pobór prądu na postoju?Wraz z upływem czasu takie zjawisko może doprowadzić do całkowitej degradacji akumulatora. W takim przypadku konieczna jest jego wymiana oraz zdiagnozowanie wszelkich przyczyn, jakie mogą przyczyniać się do zwiększonego poboru mocy, kiedy auto pozostaje w stanie spoczynku. Zazwyczaj skuteczne okazuje się odłączenie jakiegoś elementu wyposażenia samochodu, takiego jak na przykład lampka, czy system alarmowy i wszystko powinno wrócić do normy. Oczywiście osoby, którym zależy na dokładnym zdiagnozowaniu problemu i wymianie ewentualnych elementów samochodu powinny skontaktować się z oficjalnym salonem samochodowym danej marki, aby zgłosić problem i naprawić usterkę przez specjalistów, którzy dokładnie znają specyfikę samochodu danej marki. Forum Oficjalnego Klubu Mitsubishi - MitsuManiaki Ogłoszenie W myśl ustawy RODO, akceptując regulamin wyrażasz zgodę na gromadzenie i przetwarzanie swoich danych osobowych w celach związanych z przyznaniem dostępu do forum / wstąpieniem do klubu. Administratorem danych jest Oficjalny Klub Mitsubishi - MitsuManiaki Jeśli nie akceptujesz powyższych informacji, prosimy o kontakt z Administracją w celu usunięcia konta. Outlander kradnie prąd z akumulatora podczas postoju Autor Wiadomość seba75x Nowy Forumowiczseba75x Auto: OUTLANDER II 2,0 DID Kraj/Country: Polska Dołączył: 15 Gru 2010Posty: 26Skąd: Żary Wysłany: 27-02-2021, 20:05 Outlander kradnie prąd z akumulatora podczas postoju Dzień dobry! Czy któryś z forumowiczów spotkał się z podobnym problemem jak ja. Otóż nieużywany Outlander potrafi rozładować akumulator w przeciągu dwóch dób. Zaznaczam , że jest to nowy akumulator. Na pewno nie jest to wina modułu Bluetooth ponieważ zdemontowałem go kilka lat temu z powodu awarii. Pobór prądu wskazany przez miernik w stanie spoczynku 0,79A. Z ciekawostek , które zauważyłem w aucie jest to, że nie działa ciśnieniowe mycie reflektorów poprzez naciśnięcie przycisku na dźwigni kierunkowskazów natomiast działa okresowe mycie przy zapalonych ksenonach i spryskiwaniu przedniej szyby. Zaznaczam, że jestem pierwszym użytkownikiem auta , przejechałem dotychczas nim 370tyś km i nie modyfikowałem w żaden sposób instalacji elektrycznej. Pozdrawiam kolegów i proszę o konstruktywną dyskusję! _________________Seba Bizi78 MitsumaniakReklamożerca. Auto: MSS family 01r. Kraj/Country: Polska Pomógł: 754 razyDołączył: 01 Sty 2010Posty: 19698Skąd: Częstochowa Wysłany: 27-02-2021, 20:20 Pozostaje wyjmowanie bezpieczników po kolei i obserwacja amperomierza. _________________Gość zobacz moją zieloną żabę . kajos Forumowicz Auto: Outlander Helmut Kraj/Country: Polska Pomógł: 27 razyDołączył: 09 Mar 2017Posty: 1090Skąd: Chodziez Wysłany: 28-02-2021, 11:58 na poczatek zaczal bym od sprawdzenia alternatora bo najlatwiej odkrecic przewod a tam prad podlaczony jest caly czas bez bezpiecznika dopiero pozniej bral bym sie za bezpieczniki bo dojscie do nich jest dosc trudne w kabinie pasazerskiej _________________Mam schematy elektryczne do Outlandera II. Jak ktos chce to daj znac szeryf85 Forumowicz Auto: Outlander II Kraj/Country: Polska Dołączył: 24 Lut 2018Posty: 200Skąd: Gdańsk Wysłany: 01-03-2021, 12:17 ten pobór prądu sprawdzałeś od razu po zamknięciu auta? czy po jakimś czasie? nie wiem jak Mitsu, ale auta z grupy VAG "usypiają" wszystkie sterowniki po jakimś czasie od zamknięcia auta. seba75x Nowy Forumowiczseba75x Auto: OUTLANDER II 2,0 DID Kraj/Country: Polska Dołączył: 15 Gru 2010Posty: 26Skąd: Żary Wysłany: 01-03-2021, 12:46 Wszystko sprawdzam po odczekaniu kilkunastu minut od zaryglowania zamków. Muszę odłączyć na noc masę z akumulatora bo po dwóch dniach nie zapali. Alternator ładuje robiłem jazdę z podłączonym miernikiem. Ponad 14 V w różnych zakresach obrotów. Bezpieczniki wszystkie ok. Jednak coś zjada energię. Dziwna jest dla mnie sprawa braku mycia reflektorów z dźwigni kierunkowskazów a działa okresowe mycie przy zmuwaniu szyby. _________________Seba kajos Forumowicz Auto: Outlander Helmut Kraj/Country: Polska Pomógł: 27 razyDołączył: 09 Mar 2017Posty: 1090Skąd: Chodziez Wysłany: 01-03-2021, 16:05 masz sprawdzic czy alternator nie pobiera pradu mierz pobor przed i po odkreceniu klemy przy alternatorze zdarzalo sie nieraz ze zwarcie robily diody lub uzwojenie w altku _________________Mam schematy elektryczne do Outlandera II. Jak ktos chce to daj znac gifek Forumowicz Auto: Outlander II Kraj/Country: Polska Dołączył: 11 Sie 2017Posty: 74Skąd: Warszawa Wysłany: 22-03-2021, 12:44 może radio android albo żarówki ledowe (np oświetlenie kabiny)? Tomasz87 Mitsumaniak Auto: EA2A / OII MIVEC Kraj/Country: Polska Pomógł: 4 razyDołączył: 28 Cze 2010Posty: 521Skąd: Małkinia Górna Wysłany: 21-07-2021, 17:41 Podłącze się pod temat. Mój Outlander też kradnie prąd na postoju. Zorientowałem sie gdy rozładował akumulator dwa dni temu... Wsadziłem nowy aku, pomierzyłem pobór w spoczynku... 0,64A. Dużo. Namierzyłem, że prąd wydostaje się przez bezpiecznik nr 8 wewnątrz pojazdu, czyli z opisu bezpieczników "Przekaźnik jednostki sterującej" - czyli właściwie co? Wyciągnąłem bezpiecznik, i mam ciekawy objaw - po wyłączeniu silnika, wskazówka obrotomierza nie spada na zero i nie działa centralny zamek. Co z tym fantem według Was począć? _________________Outlander II 2010 CW5W + BRC Galant EA2A 1998 + Vialle gifek Forumowicz Auto: Outlander II Kraj/Country: Polska Dołączył: 11 Sie 2017Posty: 74Skąd: Warszawa Wysłany: 23-07-2021, 14:32 Klasycznie - działa BT? Tomasz87 Mitsumaniak Auto: EA2A / OII MIVEC Kraj/Country: Polska Pomógł: 4 razyDołączył: 28 Cze 2010Posty: 521Skąd: Małkinia Górna Wysłany: 23-07-2021, 20:08 gifek napisał/a: Klasycznie - działa BT? Wiesz co, no to był pomiar z odłączonym BT. Zrobiłem to przed pomiarem. Ale dzisiaj doszedłem do tego, że zrobiłem błąd podczas pomiaru - duuuży... po wyjęciu tego bezpiecznika mierzyłem prąd z otwartymi drzwiami pojazdu... no głupota na całego... Zatem zrobiłem dzisiaj, przed kilkloma chwilami powtórkę pomiaru i chyba zachowuje się teraz wszystko poprawnie, bo po zamknięciu drzwi, miernik na zewnątrz auta, klapa zamknięta, wszystko jak na postoju, pobór przez chwile wskazuje 0,81A, potem skokowo co kilka krótkich chwil maleje do 0,01A i tak pozostaje... Poobserwuje, za jakiś czas może zmierzę jeszcze raz, ale teraz raczej działa ok... Pozostaje ewentualnie jeszcze temat, o którym piszą koledzy zza wielkiej wody: - dotyczący uszkodzonych przekaźników i podobnych objawów... słyszeliście o tym? _________________Outlander II 2010 CW5W + BRC Galant EA2A 1998 + Vialle gifek Forumowicz Auto: Outlander II Kraj/Country: Polska Dołączył: 11 Sie 2017Posty: 74Skąd: Warszawa Wysłany: 06-08-2021, 14:14 Ja modułem BT wykończyłem nowy aku w 3-4 miesiące. Oddałem go na reklamację i niestety klasycznie spadek masy czynnej... reklamacja odrzucona. Odnośnie ciekawostki dotyczącej parszywego BT. Odnoszę wrażenie, że nie tylko samo uszkodzenie modułu robi takie cyrki, ale również odłączenie od oryginalnego radia. Tak było w moim przypadku - wymieniłem radio na androida i zostawiłem BT podłączony (dlaczego? nie wiem - pewnie zapomniałem odłączyć a później moje wrodzone lenistwo). Oczywiście mój BT działał wyśmienicie. Mam wrażenie, że BT bez kontaktu z radiem cały czas jest w trybie wyszukiwania nowych urządzeń i wtedy potrafi pobrać nawet 0,8A. Korzystam z samochodu regularnie kilka razy dziennie więc ten upływ był niezauważalny, ale po tygodniowym postoju już był problem z odpaleniem. Wiedza ta (+ wcześniej wspomniane lenistwo) kosztowała mnie trochę nerwów i 500zł za kolejny nowy akumulator. lukanio Forumowicz Auto: outlander DiD 2010r Kraj/Country: Polska Pomógł: 1 razDołączył: 04 Lis 2018Posty: 66Skąd: Radom Wysłany: 16-08-2021, 10:42 gifek napisał/a: Ja modułem BT wykończyłem nowy aku w 3-4 miesiące. Oddałem go na reklamację i niestety klasycznie spadek masy czynnej... reklamacja odrzucona. Odnośnie ciekawostki dotyczącej parszywego BT. Odnoszę wrażenie, że nie tylko samo uszkodzenie modułu robi takie cyrki, ale również odłączenie od oryginalnego radia. Tak było w moim przypadku - wymieniłem radio na androida i zostawiłem BT podłączony (dlaczego? nie wiem - pewnie zapomniałem odłączyć a później moje wrodzone lenistwo). Oczywiście mój BT działał wyśmienicie. Mam wrażenie, że BT bez kontaktu z radiem cały czas jest w trybie wyszukiwania nowych urządzeń i wtedy potrafi pobrać nawet 0,8A. Korzystam z samochodu regularnie kilka razy dziennie więc ten upływ był niezauważalny, ale po tygodniowym postoju już był problem z odpaleniem. Wiedza ta (+ wcześniej wspomniane lenistwo) kosztowała mnie trochę nerwów i 500zł za kolejny nowy akumulator. Odłączałeś BT normalnie przez wyjęcie wtyczki? Czy to jest może taka zielona puszeczka pod radiem na wysokości panelu sterowania nawiewem? Właśnie mam podobny problem jak jeździłem autem problemu nie było a po dłuższym postoju aku chyba kaput. Tyle że radio wymieniałem gdzieś w okolicach marca też na androida , wyjąłem mmcsa i nie myślałem że coś jeszcze będzie trzeba. gifek Forumowicz Auto: Outlander II Kraj/Country: Polska Dołączył: 11 Sie 2017Posty: 74Skąd: Warszawa Wysłany: 16-08-2021, 11:14 dokładnie tak, odłączenie wtyczki rozwiązało mój problem ostatecznie. teraz upływ energii mam na poziomie: 0,05A i mam święty spokój... lukanio Forumowicz Auto: outlander DiD 2010r Kraj/Country: Polska Pomógł: 1 razDołączył: 04 Lis 2018Posty: 66Skąd: Radom Wysłany: 17-08-2021, 10:34 sprawdziłem u mnie jest pobór po włączeniu alarmu 0,65 A więc już wiem czemu aku nie wytrzymało. Dokładałem tylko radio i kamery ale te drugie są zasilane z zapalniczek więc prądu raczej nie kradną. Zacznę od bluetootha ale obstawiam chyba radio bo zauważyłem że np po dwóch dniach jak się uruchamia to startuje cały tablet, logo itd itd a po tym jak wczoraj odpaliłem auto to dziś rano po przekręceniu stacyjki już było uruchomione tzn android. gifek Forumowicz Auto: Outlander II Kraj/Country: Polska Dołączył: 11 Sie 2017Posty: 74Skąd: Warszawa Wysłany: 17-08-2021, 10:41 Pobór sprawdzaj po ok 20 min od uruchomienia alarmu (u mnie po 1 min już spadło) zacznij od BT - to dobry trop. Odnosząc się do radia to jest tak: radio ma wbudowaną baterię która ładuje się z aku samochodowego ale tylko wtedy kiedy jest zapłon są aplikacje które pokazują % naładowania baterii wewnętrznej. Jeżeli bateria się wyczerpie, a samochodem nie jeździłeś (radio nie miało jak się doładować) to dochodzi do wyłączenia radia (w normalnym trybie masz coś jak tryb uśpienia). Z czego wynika inny sposób uruchamiania. nie wiem jakie dokładnie masz radio ale spotkałem się z czymś takim, że przy błędnie podłączonych przewodach - wzmacniacz (o ile posiadasz) nie wyłączał się i cały czas pracował co doprowadzało do rozładowania aku. Wyświetl posty z ostatnich: Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group Jesteś na Forum Samochodowe Forum Motoryzacyjne Problemy techniczne Elektryka samochodowa Coś kradnie prąd. Co? Odpowiedz z cytatem Mam dość uciążliwy problem z rozładowywaniem się akumulatora. Akumulator nie ma jeszcze roku a jak tylko postoi 2 dni to świeci na czarno żeby doładować. Mierzyłem pobór prądu i na wyłączonym zapłonie sięga niemal 3A a powinno być ok - 0,50 z tego co wiem. Odłączałem alternator mając nadzieję że to on coś szwankuje jednak pobór nadal sięgał 3A. Sprawdzałem różne pozycje rozrusznika myśląc że to wina elektromagnesu jednak nadal coś kradnie prąd radio też odłączane było. Co to może być? mirko50 Posty: 132Miejscowość: Wola Zarczycka Prawo jazdy: 13 05 2008 Auto: Seat Leon Silnik: 105KM Paliwo: Benzyna Typ: Hatchback Skrzynia biegów: Manualna Rok produkcji: 2005 Wyślij odpowiedź Odpowiedz z cytatem Góra 14 Wrz 2011, 20:56 Odpowiedz z cytatem Podłącz amperomierz i wyjmuj pojedynczo wytropić w którym obwodzie jest feler. kant95 Posty: 695Miejscowość: lublin Prawo jazdy: 01 01 1981 Przebieg/rok: 20tys. km Auto: Chrysler Voyager Silnik: Paliwo: Benzyna + LPG Typ: Van Skrzynia biegów: Manualna Rok produkcji: 1995 Wyślij odpowiedź Odpowiedz z cytatem Góra 27 Wrz 2011, 20:55 Odpowiedz z cytatem Teraz się dopiero porobiło...Pobór prądu jest normalny czyli 0,25-0,30 A. A mimo to akumulator nadal się rozładowuje! Może to być regulator napięcia? mirko50 Posty: 132Miejscowość: Wola Zarczycka Prawo jazdy: 13 05 2008 Auto: Seat Leon Silnik: 105KM Paliwo: Benzyna Typ: Hatchback Skrzynia biegów: Manualna Rok produkcji: 2005 Wyślij odpowiedź Odpowiedz z cytatem Góra 28 Wrz 2011, 08:11 Odpowiedz z cytatem Regulator jak regulator, obstawiam, że sam alternator ma przebicie gdzieś i to on rozładowuje akumulator. Często tak się zdarza. "... wypadki drogowe powstają dlatego, że dzisiejsi ludzie jeżdżą po wczorajszych drogach jutrzejszymi samochodami z pojutrzejszą prędkością..." stasiowski121 Posty: 2201Miejscowość: Podkarpacie Auto: VW T4/Audi 80 B4/Passat B3 Silnik: TDI AXG Paliwo: Diesel Typ: Van Skrzynia biegów: Manualna Rok produkcji: 1997 Wyślij odpowiedź Odpowiedz z cytatem Góra 28 Wrz 2011, 21:29 Odpowiedz z cytatem Pobór prądu jest normalny czyli 0,25-0,30 nie jest normalny pobór prądu. Jest co najmniej 10-krotnie za wyłączonej stacyjce pobór prądu powinien wynosić maksymalnie 30 do 40mA,tj 0,03 do 0,04 A, a u Ciebie jest 250-300 mA. Odpisuję tylko tym, dla których polski język jeszcze coś znaczy. Sotkin Posty: 36Miejscowość: Warszawa Auto: Fiat Panda Wyślij odpowiedź Odpowiedz z cytatem Góra Ciekawe publikacje motoryzacyjne Toyota Corolla 1966 rok Toyota Corolla jest modelem przełomowym dla marki. Nie tylko dlatego, że do dziś sprzedano ich ponad 45 milionów na przestrzeni 12 generacji, ale też dlatego, że to ten model spowodował, że Toyota stała się masowym ... Kierowanie z tylnego siedzenia - backseat driver Niechciane komentarze i wskazówki czy ostentacyjne wzdychanie z niezadowolenia – to typowe zachowania osoby, którą po angielsku nazywa się "backseat driver", co oznacza kierującego z tylnego siedzenia. ... 28 Wrz 2011, 21:36 Odpowiedz z cytatem mirko50 napisał(a):Pobór prądu jest normalny czyli 0,25-0,30 napisałeś o jakie auto chodzi . Wielokrotnie mierze pobór prądu w różnych pojazdach i zazwyczaj wychodzi mi nie 0,25-0,30 A a 0,025-0,030 A . Przy Twoich pomiarach wygląda jakby coś ciągło prąd o mocy około 3 Wat , Prawie tyle co np. żarówka oświetlenia bagażnika .Czy to może rozładować akumulator ? A to zależy od jego kondycji . Piszesz że ma prawie roczek , a to nie znaczy że jest dobry. Mogłeś trafić na bubla .Ps . Kolega wyżej mnie uprzedził Nie odpowiadam na problemy na PW bonifacy Posty: 3965Zdjęcia: 0 Prawo jazdy: 01 01 1981 Auto: Fabia I , Fabia II Silnik: 1,4 AME , 1,4 BXW Paliwo: Benzyna + LPG Typ: Kombi Skrzynia biegów: Manualna Wyślij odpowiedź Odpowiedz z cytatem Góra 29 Wrz 2011, 23:24 Odpowiedz z cytatem aku jest dobry bo wyjąłem go całkiem z auta na chyba 3 dni bo ostatnio mało jeżdżę i nic mu nie było. Co do pomiaru to nie znam się za bardzo na tym ale na mierniku ustawiam na Ampery i zakres 20 (jest tam też jakiś zakres 200 o ile pamiętam) i pokazuje tak od do Jeśli chodzi o auto to jest to Seat Cordoba z odłączeniu alternatora po pierwszym dniu się nie rozładował ale zwykle trafiało go po 2 dniach zobaczymy jutro mirko50 Posty: 132Miejscowość: Wola Zarczycka Prawo jazdy: 13 05 2008 Auto: Seat Leon Silnik: 105KM Paliwo: Benzyna Typ: Hatchback Skrzynia biegów: Manualna Rok produkcji: 2005 Wyślij odpowiedź Odpowiedz z cytatem Góra 01 Paź 2011, 18:40 Odpowiedz z cytatem Jaka marka samochodu? a jak dokladasz koncówke na D+ to iskrzy ci delikatnie? jak by ci iskrzyla to znaczy ze faktycznie cos z to by trzebabylo stwierdzic,radio ,alarm ,swiatelko w bagażniku .duzo powodów moze byc napisz wiecej jaka marka ktory rok? ^^Marcin^^ Posty: 84 Wyślij odpowiedź Odpowiedz z cytatem Góra 02 Paź 2011, 21:31 Odpowiedz z cytatem jest to Cordoba z 96r z silnikiem AFT^^Marcin^^ napisał(a):a jak dokladasz koncówke na D+ to iskrzy ci delikatnie?Znaczy że jak? Jak podłączę klemy? Ale właśnie mi przypomnieliście z tym alarmem bo już po tym jak zaczną się rozładowywać odłączyłem aku na noc i po podłączeniu złapałem za klamkę i włączył mi się alarm o którego istnieniu nie miałem pojęcia a teraz już się nie włącza ani nigdy wcześniej nawet kiedy się nie rozładowywałw linkach są pokazane wyniki pomiaru:z wyłączonym zapłonem światełkami itd[Aby zobaczyć link musisz być zalogowany na forum » zaloguj się]oraz z włączonymi światełkami w bagażniku i w środku [Aby zobaczyć link musisz być zalogowany na forum » zaloguj się] mirko50 Posty: 132Miejscowość: Wola Zarczycka Prawo jazdy: 13 05 2008 Auto: Seat Leon Silnik: 105KM Paliwo: Benzyna Typ: Hatchback Skrzynia biegów: Manualna Rok produkcji: 2005 Wyślij odpowiedź Odpowiedz z cytatem Góra 03 Paź 2011, 20:54 Odpowiedz z cytatem problem jest już raczej wyjaśniony. I jest to dla mnie najgorszy z możliwych scenariuszy gdyż w 99,9% winne jest jednak radio a nie akternator czy coś innego. Wyjmowałem wszystkie bezpieczniki po kolei aż doszedłem do ostatniego kiedy to pobór spadł do (bezpiecznik nr 22). Sprawdzałem to chyba z 5 razy i za każdym razem było tak samo, wymontowałem też radio i go odpiąłem i pomiar wykazywał 0,07- 0,08 a z podłączonym radiem było - to dopiero mam problem bo radio kosztuje 500zł a taki alternator to góra 100zł mirko50 Posty: 132Miejscowość: Wola Zarczycka Prawo jazdy: 13 05 2008 Auto: Seat Leon Silnik: 105KM Paliwo: Benzyna Typ: Hatchback Skrzynia biegów: Manualna Rok produkcji: 2005 Wyślij odpowiedź Odpowiedz z cytatem Góra 08 Paź 2011, 18:28 Odpowiedz z cytatem radio jest podłączone ok bo dziwne żeby 2 miesiące po podłączeniu same kabelki się przepięły . Zmieniliśmy zasilanie i teraz radio można włączyć tylko na włączonym zapłonie. Prądu nie kradnie a na dodatek się nie kasują stacje. mirko50 Posty: 132Miejscowość: Wola Zarczycka Prawo jazdy: 13 05 2008 Auto: Seat Leon Silnik: 105KM Paliwo: Benzyna Typ: Hatchback Skrzynia biegów: Manualna Rok produkcji: 2005 Wyślij odpowiedź Odpowiedz z cytatem Góra 15 Lis 2011, 12:37 Odpowiedz z cytatem mirko50 napisał(a):Zmieniliśmy zasilanie i teraz radio można włączyć tylko na włączonym zapłonie. Prądu nie kradnie a na dodatek się nie kasują chcesz by pamiętało ci stacje i włączało się radio bez kluczyka musisz podpiąć kabelek zasilania i pamięci pod kabelek gdzie jest stały plus. Nie sugeruj się kolorami kabli bo ja mam tak że żółty mam z czerwonym a czerwony z zółtym. Maki Posty: 243Miejscowość: z daleka Wyślij odpowiedź Odpowiedz z cytatem Góra 17 Lis 2014, 20:10 Odpowiedz z cytatem Witam, odkopię trochę temat może nie dostanę bana za to, coś mi kradnie prą w ciągniku rolniczym, dokładnie to 0,3A, winowajcą okazało się radio tak jak u autora tematu, jak je podłączyć żeby nie ciągnęło prądu na lewo? karolnomad Posty: 1 Auto: Astra G Silnik: twinport 90KM Paliwo: Benzyna Typ: Hatchback Skrzynia biegów: Manualna Rok produkcji: 2006 Wyślij odpowiedź Odpowiedz z cytatem Góra Tagi: prąd, radio, akumulator, alternator, regulator, alarm, zasilanie, auto, iskra, Seat, Seat Cordoba, rozładowany, stacyjka, uszkodzony, zegary, świece żarowe, kupię, żarówki, marka, napięcie Elektryka samochodowa PraktyczneKalkulatory motoryzacyjneLPG, spalania, mocy, prędkości, ET, ciśnienia, momentu obrotowego, OC i AC, przyczepy na kat. "B"Dobór felgi do oponyNajbardziej odpowiednia szerokość felgi do rozmiaru oponyGdzie jest numer VIN?Lokalizacje VINu w poszczególnych markach i modelach przedstawione graficznie z opisemDane technicznesilnik (moc, pojemność, moment obrotowy), wymiary nadwozia, spalanie, układ hamulcowy OC AC NNWnawet 50% taniej!Porównywarka okazje motoryzacyjnenarzędzia, wideorejestratory, gadżetyUmowa kupna sprzedażyformularze do pobrania Galeria motoryzacyjna Drogi użytkowniku, aby dalej móc dostarczać Ci coraz lepszej jakości treści którymi możesz być zainteresowany potrzebujemy Twojej zgody na lepsze dopasowanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Dzięki nim możemy finansować rozwój naszego forum, a Ty w zamian otrzymujesz do nich bezpłatny dostęp. Dbamy i szanujemy Twoją prywatność! Nasza "polityka prywatności". Nie zwiększamy zakresu naszych uprawnień. Twoje dane są u nas bezpieczne korzystamy z SSL, a zgodę możesz wycofać w każdej chwili na podstronie "Moje zgody". Dlatego też prosimy naciśnij przycisk "PRZEJDŹ DALEJ" jeżeli zgadzasz się na na lepsze dopasowanie treści marketingowych do Twojego zachowania, a tym samym przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych w ramach korzystania przez Ciebie ze strony internetowej i innych funkcjonalności, udostępnianych zarówno w wersji "desktop", jak i "mobile", w tym także zbieranych w tzw. plikach cookies przez nas i naszych Zaufanych Partnerów, w celach marketingowych (w tym na ich analizowanie i profilowanie w celach marketingowych) przez Grupę oraz Zaufanych Partnerów. Wyrażenie zgody jest dobrowolne i możesz ją w dowolnym momencie wycofać zmieniając ustawienia w polityki prywatności na stronie Moje zgody. Przejdź do ustawień prywatności Kupno samochodu to poważna sprawa, przy której należy zachować ostrożność i dopełnić wszelkich formalności. W przypadku używanego pojazdu zawsze istnieje ryzyko, że auto może być kradzione. Zanim więc zdecydujesz się na zakup konkretnego auta, sprawdź dokładnie jego przeszłość. Jak to zrobić? Gdzie szukać potrzebnych informacji?Pierwszą czynnością przed podpisaniem umowy kupna-sprzedaży powinno być sprawdzenie dokumentów – wymagany jest dowód rejestracyjny, ważne badanie techniczne, polisa OC i karta pojazdu. W przypadku samochodu sprowadzonego z zagranicy dochodzą do tego dodatkowe pozycje. Następnie sprawdzamy numer VIN – można w tym celu zamówić specjalny raport, z którego wynika, ilu właścicieli miał dany pojazd, jakie wypadki go spotkały, czy nie jest kradziony, czy nie został zastawiony, jakie wykryto nim usterki i a także jakie akcje serwisowe w nim przeprowadzono. Jest to więc niezwykle przydatne rozwiązanie. W celu sprawdzenia czy pojazd nie jest kradziony, można udać się też na policję, gdzie zostanie sprawdzone w specjalnej ewidencji. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych wypuściło w tym celu specjalny portal: gdzie można zdobyć takie informacje za darmo. Wystarczy tylko wpisać w wyznaczone pola numer rejestracyjny pojazdu, datę pierwszej rejestracji i numer VIN. Auto może być także bez prawa do rejestracji. Dzieje się tak przede wszystkim z autami sprowadzonymi z zagranicy, które mają przeszłość wypadkową lub poważne uszkodzenia i zostały urzędowo uznane za nienadające się do dalszej eksploatacji. Taka sytuacja może się jednak zdarzyć także w przypadku polskiego auta, jeśli urząd stwierdzi, ze dokumenty, na których podstawie została wydana rejestracja, były fałszywe, bądź też zostały przebite numery. Co się dzieje, gdy auto jest kradzione? Jeśli zatrzyma nas policja i stwierdzi ten fakt, zatrzyma dowód rejestracyjny i skonfiskuje pojazd. W takim wypadku grozi nam zarzut paserstwa, za który grozi grzywna, areszt, a nawet więzienie. Odzyskanie samego auta też nie należy do łatwych procedur. Jeśli natomiast stwierdzisz, że auto jest kradzione, a od zawarcia umowy minęło mniej, niż 14 dni, masz prawo od niej odstąpić i zażądać zwrotu pieniędzy. Jeżeli jednak sprzedający odmówi, konieczne będzie wezwanie policji, znalezienie adwokata i wejście na drogę sądową. Właśnie dlatego lepiej jest dobrze upewnić się co do danego samochodu jeszcze przed podpisaniem – dużo czasu to nie zajmuje, a zyskujemy pewność, że nasze pieniądze nie pójdą w błoto, a my nie będziemy mieli problemów z prawem.

jak sprawdzic czy auto nie pobiera pradu na postoju