jak uchronić się przed wirusami i bakteriami

Rdest japoński – ze względu na znajdujące się w nim, cenne substancje: pomaga przeciwdziałać groźnym drobnoustrojom – jest on wsparciem dla organizmu podczas walki z bakteriami, grzybami, wirusami; wspomaga uporanie się z obrzękami i różnego rodzaju stanami zapalnymi; wspiera układ odpornościowy człowieka. Jak usunąć brud z toalety; Umieść poziomy arkusz programu WordPad. Jak podłączyć telefon komórkowy do telewizora? Jak usunąć wiadomości na Tinderze; Konwertuj emoji iPhone'a w stylu Whatsapp na Androida; Jak skonfigurować podwójny ekran w systemie Windows 10? Jak zalogować się do Twittera; Utwórz słowo mapy koncepcji Odporność to naturalna zdolność organizmu do ochrony przed bakteriami, drobnoustrojami, wirusami czy komórkami nowotworowymi. Nasz styl życia ma ogromny wpływ na naszą odporność, dlatego warto poznać podstawowe zasady pielęgnacji swojego układu immunologicznego w okresie wzmożonej podatności na infekcje. Aby wirus mógł się replikować musi wniknąć do komórki – specyficznej dla danego wirusa, np. wirus zapalenia wątroby (WZW typu B) może się powielać w komórkach wątroby. Wtedy następuje jego replikacja – powielenie i wytworzenie nowego wirusa. Jak bronić się przed wirusami? Jak sobie pomóc? Przed zachorowaniem może nas uchronić jedynie dokładne mycie leśnych owoców przed spożyciem. Gdy choroba się rozwinie, potrzebne jest leczenie operacyjne. ekspertapytamy nonton film ada apa dengan cinta 3. Partnerem treści jest Dettol Bakterie, wirusy i drożdżaki. Jak się przenoszą i jak się przed nimi uchronić? (Pexels) Nie widzimy ich ani nie czujemy, a o ich obecności często zdajemy sobie sprawę, gdy jest już za późno. Szkodliwe drobnoustroje mogą przeniknąć do naszego organizmu na różne sposoby. Znając ich metody działania i mając do dyspozycji odpowiednie środki, możemy zapobiec rozprzestrzenianiu się bakterii i wirusów. Skuteczna obrona przed drobnoustrojami jest możliwa, choć wymaga od nas sporo wysiłku. Przede wszystkim musimy zdać sobie sprawę z zagrożenia i wypracować nawyki, które zapobiegną przedostawaniu się zarazków do naszego najbliższego otoczenia. 1. Bakterie, wirusy i drożdżaki Drobnoustroje to przede wszystkim bakterie, wirusy i drożdżaki. Pierwsze dwa określenia stosowane są czasem zamiennie, jednak między bakteriami i wirusami istnieją pewne różnice. Bakterie, podobnie jak wirusy, mogą stać się przyczyną chorób ogólnoustrojowych, które przenoszą się przez kontakt z zakażonymi osobami i ich płynami ustrojowymi. Bakterie, w przeciwieństwie do wirusów, mogą jednak przeżyć bez żywiciela i rozwijać się choćby na powierzchniach, do których dostęp miała osoba zakażona lub produkty spożywcze, na których się znajdowały. Wirusy namnażają się tylko w kontakcie z nosicielem – ludźmi, zwierzętami, roślinami, a nawet… bakteriami. Grzyby również mogą powodować powstawanie przykrych chorób, szczególnie u osób o osłabionej odporności. Do zakażenia dochodzi najczęściej poprzez kontakt z zanieczyszczoną powierzchnią. 2. Gdzie czyhają na nas zarazki Największy wpływ na rozprzestrzenianie się bakterii i wirusów mamy my sami, a konkretnie nasze niewłaściwe nawyki. Wirusy przenikają do naszego ciała metodą bezpośrednią przy bliskim kontakcie z osobą zarażoną lub metodą pośrednią, najczęściej drogą kropelkową oraz poprzez kontakt z powierzchnią, na której znajdują się zarazki. Wystarczy, że dotkniemy dłonią zanieczyszczonej powierzchni, a następnie przyłożymy ją do ust czy nosa i możemy narazić się na zarażenie. Zarazki czają się wszędzie, na poręczach, sklepowych wózkach, klamkach – innymi słowy wszędzie tam, gdzie często kładziemy dłonie. Dlatego ważnym sposobem na utrzymanie niezbędnej higieny będzie częsta dezynfekcja dłoni – nie tylko po powrocie do domu, ale w każdej sytuacji, gdy mogliśmy mieć do czynienia z zarazkami. Po wyjściu ze sklepu czy punktu usługowego warto skorzystać z żelu lub sprayu antybakteryjnego firmy Dettol. Produkty te nie tylko pozwolą pozbyć się zarazków z powierzchni dłoni, ale nie kleją się i nie pozostawiają przykrego zapachu. Warto mieć buteleczkę zawsze przy sobie – na wszelki wypadek. 3. Drobnoustroje w naszych domach Zarazki czyhają na nas nie tylko na zewnątrz. Nieświadomie przenosimy je również do własnego domu, zarówno na dłoniach, jak i odzieży. Miejscami, w których na pewno znajdziemy zarazki, będą więc przedmioty, których dotykamy zaraz po wejściu do domu – klamki, włączniki światła czy łazienkowy kran. To tylko kilka miejsc, ich lista wydłuży się, jeśli nie umyjemy rąk zaraz po przyjściu do domu. Odrębnym źródłem zarazków są miejsca i przedmioty związane ze sprzątaniem. Wilgotne środowisko jest doskonałym miejscem do rozwoju bakterii, dlatego toaleta, zapchany odpływ w zlewie, a nawet gąbka do czyszczenia naczyń czy szmatka do wycierania mebli mogą stać się źródłem bakterii, które nieświadomie roznosimy po całym domu. Dlatego do czyszczenia powierzchni zamiast zwilżonej szmatki warto używać chusteczek nasączonych substancją antybakteryjną firmy Dettol. Doskonale sprawdzą się do usuwania zanieczyszczeń z miejsc, w których mogą gromadzić się drobnoustroje. Produkty marki Dettol są w stanie zlikwidować 99,9% bakterii i wirusów*. 4. Zmień nawyki W przypadku bakterii i wirusów podstawą profilaktyki będzie zachowanie odpowiedniej higieny. Warto wyrobić sobie nawyk częstej dezynfekcji i mycia rąk nawet wtedy, gdy jesteśmy w domu. By trzymać zarazki z dala, należy myć ręce nie tylko przed i po posiłku, ale również w trakcie przygotowywania go. Jeśli doszło do zarażenia, pamiętaj, by myć dłonie zawsze po kichnięciu lub kaszlnięciu, w ten sposób ograniczysz rozprzestrzenianie się zarazków na resztę rodziny. Będąc w miejscach publicznych, unikaj dotykania twarzy, a w szczególności ust i nosa. Wbrew pozorom w ciągu dnia bezwiednie dotykamy twarzy nawet kilkadziesiąt razy. Oduczenie się tego nawyku utrudni drobnoustrojom wniknięcie do twojego organizmu. Niezbędna jest również częsta dezynfekcja powierzchni, które są najbardziej narażone na rozwój bakterii. W czyszczeniu pomoże antybakteryjny spray do powierzchni Dettol. Płyn wnika w najgłębsze zakamarki i likwiduje bakterie. Obejdzie się bez szorowania – wystarczy spryskać i zetrzeć. Nie wolno również zapominać o zdrowym trybie życia. Wypoczęty organizm lepiej radzi sobie ze zwalczaniem bakterii i wirusów. Dlatego warto wyrobić sobie zdrowe nawyki, zadbać o odpowiednią ilość snu, codzienną dawkę ćwiczeń i lekką, zbalansowaną dietę pełną witamin i mikroelementów. Utrzymanie czystości w domu może stanowić nie lada wyzwanie, jednak mając do dyspozycji sprawdzone produkty i wiedzę o najbardziej newralgicznych punktach, możesz skutecznie uchronić się przed drobnoustrojami. Wystarczy kilka dobrych nawyków, by sprawić, żeby twój dom był o wiele czystszy. *Dotyczy Dettol antybakteryjny spray do powierzchni (wersja podstawowa, o zapachu limonki z miętą) usuwa wirusa SARS-CoV-2; Dettol chusteczki antybakteryjne (original, o zapachu limonki z miętą) usuwają wirusa grypy H1N1, koronowirusa (BCV), RSV, rotawirusa, SARS-CoV-2 Sprayów, chusteczek antybakteryjnych, żeli antybakteryjnych należy używać z zachowaniem środków ostrożności. Przed każdym użyciem należy przeczytać etykietę i informacje dotyczące produktu. Nie czekaj na wizytę u lekarza. Skorzystaj z konsultacji u specjalistów z całej Polski już dziś na abcZdrowie Znajdź lekarza. Partnerem treści jest Dettol polecamy Wraz z rozpoczęciem jesieni zwiększa się aktywność wirusów i bakterii, które powodują, że kichamy, mamy katar lub gorączkę. Co robić, żeby nie dać się wirusom i nie zachorować? Poznaj sposoby profilaktyki na walkę z wirusami i bakteriami. Poznaj najlepsze sposoby jak uchronić się przed wirusami. Dlaczego jesienią i zimą jest najwięcej zachorowań? Wirusy odpowiedzialne za infekcje grypy i przeziębienia są aktywniejsze w niższych temperaturach i w okresach o dużej wilgotności powietrza. Drugim aspektem poprzez, który jesteśmy słabsi wobec wirusów w tym okresie jest nasza odporność. Ważnym czynnikiem od, którego zależy poziom naszej odporności jest witamina D3, której jesienią i zimą z powodu braku słońca ludzki organizm produkuje o wiele mniej. Zaszczep się przeciwko grypie Szczepienie przeciwko grypie zmniejsza prawdopodobieństwo zachorowania o 90%, a w sytuacji zachorowania objawy będą mniej intensywne. Zdecydowanie to najskuteczniejsza broń przed wirusami. Zachęcam do szczepienia się przed każdym sezonem grypowym. Przygotuj swój organizm Silny organizm łatwiej poradzi sobie z infekcją, dlatego powinieneś przez cały rok wzmacniać odporność swojego organizmu. Podstawowe zasady, które pozwolą ci zadbać o odporność organizmu: Prowadź aktywny tryb życia, Dbaj o to, żeby twoja dieta była bogata w witaminy oraz składniki odżywcze, Wysypiaj się, Staraj się nie stresować, Zadbaj o chwilę relaksu i odpoczynku, Zrezygnuj z używek (alkohol i nikotyna). Zadbaj o higienę Podstawową zasadą w walce z wirusami jest dbanie o odpowiednią higienę w tym okresie, a przede wszystkim o jak najczęstsze mycie dłoni. Prawidłowe mycie dłoni powinno odbywać się około 40 sekund, do mycia użyj letniej bieżącej wody i mydła antybakteryjnego. To bardzo ważne! Co dziennie dotykasz setek przedmiotów, na których znajdują się miliony bakterii i wirusów. W sytuacji kiedy nie masz dostępu do bieżącej wody i mydła zaopatrz się w żel antybakteryjny. Staraj się nie dotykać twarzy Miejscami, na które trzeba najbardziej uważać są oczy, usta i nos. Jeżeli musisz dotknąć swojej twarzy pamiętaj koniecznie o dezynfekcji dłoni. Unikaj chorych ludzi Jeżeli widzisz, że ktoś kaszle i ma katar odejdź od niego na bezpieczną odległość minimum 1,5 metra. Według Światowej Organizacji zdrowia odległość 1,5 metra od osoby z objawami choroby jest bezpieczna. Według badań wyrzucane z ust wirusy w czasie kichania opadają w odległości około 1 metra od osoby chorej. Unikaj dużych skupisk Duże grupy ludzi to idealne miejsce do rozprzestrzeniania się wirusów. Dieta Zdrowo się odżywiaj, unikaj przetworzonej żywności, staraj się spożywać duże ilości warzy i owoców. Wysypiaj się Staraj się odpoczywać i wysypiać, kiedy twój organizm będzie przemęczony będzie bardziej podatny na wirusy i bakterie. Domowe specyfiki na wzmocnienie odporności Nastał czas, kiedy to każdy z nas naprawdę musi zadbać o swoje zdrowie. Powinniśmy zachować wszystkie, niezbędne środki prewencyjne, by uchronić się przed wirusami i bakteriami. Co możemy zrobić oprócz wstrzymania się od wychodzenia z domu? Między innymi postawić na naturalne mikstury oraz określone produkty spożywcze, które wzmocnią nasz organizm i dostarczą nam niezbędnych składników odżywczych. Źródło: Archiwum prywatnePostawcie na możliwie najmniej przetworzone produkty i unikajcie cukruW tym okresie odpowiednia dieta jest wyjątkowo ważna! Odporność ma bowiem nieodłączny związek z naszymi jelitami. Pamiętajcie o tym, przygotowując swoje codzienne się cukru - zastąpcie go ksylitolem albo cukrem kokosowym albo całkowicie z niego zrezygnujcie. Naszą odporność obniża też alkohol, więc w okresie wzmożonych zachorowań, powinniśmy zdecydowanie ograniczyć albo w ogóle wyeliminować jego spożywanie. Jeśli lubicie kaszę (najlepsza jest jaglana i gryczana), to zdecydowanie włączcie ją do jadłospisu. Dostarcza nam witamin z grupy B i innych składników odżywczych, jednocześnie zapewniając sytość na długi zapominajcie o przyprawach! Nie tylko smakują oraz dodają charakteru przygotowywanym przez was potrawom, ale jednocześnie mają korzystny wpływ na nasz organizm. W pierwszej kolejności proponuję zwrócić uwagę na kurkumę oraz imbir. Herbata z dodatkiem korzenia świeżego imbiru to zawsze dobry też: Kiedy ziemniaki są niebezpieczne dla zdrowia?Do tego... kiszonki - samo zdrowie. Kiszona kapusta, ogórki, a może zakwas buraczany? Zawierają one probiotyki, doskonale wpływające na nasz układ pokarmowy, który w naturalny sposób związany jest z tym odpornościowym. Jeśli więc trzymacie w piwnicy ogórki kiszone, to zdecydowanie dobry moment, by zaserwować je do poniżej znajdziecie przepis na zakwas składniki: 1 kg czerwonych buraków 3 l wody 1 łyżeczka kminku kawałek korzenia chrzanu 1 główka czosnku 3 łyżeczki soli (kamienna, do kiszonek nie używamy himalajskiej) szczypta cukru kromka razowego chleba (można pominąć) Archiwum prywatne Źródło: Archiwum prywatnePrzygotowanie: obrane, pokrojone buraki zalewamy letnią wodą, dodajemy resztę składników i odstawiamy pod przykryciem na 3-6 dni (zależy od temp pomieszczenia i szybkości fermentacji). Po tym czasie zlewamy do butelek i przechowujemy w lodówce. Pijemy po ok 1/3 szkl zakwasu tylko dieta, ale także aktywność fizyczna wzmacnia odpornośćNasza aktywność fizyczna ma ogromny wpływ na naszą duszę i ciało. Regularny ruch przyczynia się bowiem do tego, że czujemy się lepiej i jesteśmy zdrowsi. Nie musicie wychodzić na zewnątrz ani na siłownię, by ćwiczyć. Możecie trenować w domowym zaciszu, z pomocą internetowych trenerów, których filmiki z łatwością znajdziecie w serwisie YouTube. Może to dobra pora, by zmotywować się do aktywności i namówić do niej swoich domowników? Osobiście to praktykuję i serdecznie polecam!Mikstury domowej roboty na wzmocnienie. Działają i są proste w przygotowaniu!Od kiedy pamiętam eksperymentowałam z różnego rodzaju domowymi medykamentami. Nie mam tutaj oczywiście na myśli alchemii, ale proste mikstury, które możemy zrobić w domu, a jakie przyczyniają się do wzmacniania naszej odporności. Na początku podzielę się z wami przepisem na banalny syrop z miodem i składniki: 1 cytryna kawałek świeżego imbiru 7 łyżek miodu Przygotowanie: imbir obrać ze skórki i pokroić w plasterki. Cytrynę wyszorować i pokroić w plastry. Włożyć do słoika – plaster cytryny, kilka plasterków imbiru. Zalać łyżką miodu. Czynności powtarzać, aż do zapełnienia słoika. Zamknąć i wstawić do lodówki na 48 po 1 łyżeczce – rano i wieczorem. Można dodawać do herbaty, ale nie powinna być gorąca. Korzeń imbiru, który działa niczym naturalny antybiotyk, możecie też wykorzystać do przygotowania specjalnego 1 cm imbiru pokroić, zalać wrzątkiem pół szklanki i parzyć 10 minut. Dodać trochę leniej wody, sok z jednej cytryny, łyżeczkę miodu, kurkumy oraz świeżo mielonego pieprzu. Zostawić na noc i wypić rano dla wzmocnienia którzy mają czas i niezbędne składniki, mogą też pokusić się o zrobienie poniższej składniki: 700 ml organicznego octu jabłkowego ¼ szklanki posiekanego czosnku ¼ szklanki posiekanej cebuli ¼ szklanki posiekanego imbiru ¼ szklanki tartego chrzanu 2 papryczki chili 2 łyżeczki kurkumy Przygotowanie: imbir obrać ze skórki i pokroić w plasterki. Cytrynę wyszorować i pokroić w plastry. Włożyć do słoika – plaster cytryny, kilka plasterków imbiru. Zalać łyżką miodu. Czynności powtarzać, aż do zapełnienia słoika. Zamknąć i wstawić do lodówki na 48 po 1 łyżeczce – rano i wieczorem. Można dodawać do herbaty, ale nie powinna być się pochwalić swoimi kulinarnymi osiągnięciami? Masz ciekawy przepis? Prześlij nam przez jakość naszego artykułu:Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści. O wirusach w ostatnich dniach mówi się naprawdę wiele. Podsumowaliśmy zebraną przez nas wiedzę, by podzielić się z Wami informacjami, jak chronić siebie i swoich najbliższych przed wirusami. Mycie rąk chroni przed wirusami! Najsilniejsza broń w walce z wirusami (w tym z koronawirusem) to mycie rąk. Jak robić to skutecznie? Przede wszystkim mycie powinno odbywać się w ciepłej wodzie nie krócej niż 15 sekund. Mydło należy rozprowadzić na całej powierzchni dłoni, a następnie oczyścić nim grzbiety palców, kciuki, przestrzenie między palcami i pozostałe partie dłoni. Pamiętaj! Kiedy myjesz ręce w miejscu publicznym (np. w galerii handlowej), po umyciu rąk staraj się unikać kontaktu z klamkami drzwi i innymi przedmiotami, na których znajdują się drobnoustroje. Zrezygnuj również z ręczników wielorazowych. W przypadku kobiet z dłuższymi paznokciami warto zaopatrzyć się w mini-szczoteczkę, by móc skutecznie oczyścić przestrzeń powstałą między palcami a paznokciami, gdzie również gromadzą się drobnoustroje. Pamiętając o regularnym myciu rąk (minimum co godzinę) oraz oczywiście za każdym razem, gdy wracasz do domu, zwiększasz szansę na uchronienie się nie tylko przed wirusami, ale również przed bakteriami, grzybami, biegunką czy wirusowym zapaleniem wątroby typu A. Jeśli nie masz możliwości umycia rąk, skorzystaj z środka dezynfekującego, którego mini-opakowanie zawsze warto mieć ze sobą, zwłaszcza w czasie zwiększonej zachorowalności z powodu wirusów. Kichaj odpowiedzialnie! Kiedy kichasz lub kaszlesz, nie rób tego w powietrze. Ta zasada tyczy się każdego z nas :) Zamiast tego, lepiej zakryj usta chusteczką lub swoim zgiętym łokciem. Unikaj dużych skupisk ludzi Na czas zwiększonej zachorowalności z powodu wirusów (w tym grypy i koronawirusa) warto zrezygnować z zatłoczonych miejsc, gdzie łatwo o zarażenie. Duże skupiska ludzi to idealne środowisko dla rozprzestrzeniającego się koronawirusa. Kiedy zauważysz, że ktoś kaszle lub ma gorączkę, staraj się utrzymać bezpieczną odległość min. 1 metra. Nie dotykaj twarzy W ciągu dnia staraj się unikać kontaktu dłoni z twarzą - głównie oczami, ustami i nosem - gdyby na Twoich rękach znajdował się chorobotwórczy wirus, miałby okazję do przeniesienia się na ciebie. Wirusy mogą na powierzchniach stałych utrzymywać się nawet przed 9 dni! Warto mieć to na uwadze, kiedy przykładowo znajdujesz się w sklepie - w tym czasie szczególnie kontroluj swoje ręce, by zapobiec ich zbliżaniu się do twarzy. Odżywiaj się zdrowo! Dieta z dużą ilością warzyw i owoców oraz ograniczenie wysoko przetworzonej żywności większa odporność organizmu. Konieczne jest również przyjmowanie dużej ilości płynów, minimum 2 litry przyjmowania posiłku zrezygnuj z telefonu komórkowego i komputera, na powierzchni których nagromadzone są drobnoustroje. Pamiętaj o odpoczynku Skuteczna ochrona przed wirusami, takimi jak koronawirus powinna zacząć się od... łóżka! A konkretnie od odpowiedniej ilości snu. Kiedy jesteśmy wyspani i wypoczęci, nasz organizm wzmacnia się, przez co łatwiej obronić mu się przed wirusami. A w razie zarażenia - lepiej radzi sobie ze zwalczaniem o higienę domu - wietrz często mieszanie. Unikaj przebywania w zbyt wysokich temperaturach - wychodząc na dwór, gdzie temperatura jest dużo niższa, łatwo o przeziębienie, które zmniejsza odporność organizmu. Czy jestem chory? Do najczęstszych objawów zakażenia koronawirusem należą: gorączka, duszności, dreszcze, bóle mięśniowe, katar, kaszel, a zatem zbliżone do grypy. Osoby, które wróciły z zagranicy oraz te, które miały styczność z osobami zarażonymi powinny niezwłocznie powiadomić o tym telefonicznie najbliższą stację sanitarno-epidemiologiczną lub zgłosić się do szpitalnego oddziału obserwacyjno-zakaźnego. Jak uchronić dziecko przed wirusami? Pocieszającym w ostatnich dniach jest fakt, że liczba dzieci zarażonych na świecie koronawirusem jest bardzo niska. W grupie wiekowej poniżej 9. roku życia nie stwierdzono jak dotąd żadnego zgonu. Jednak mimo to należy możliwie jak najlepiej chronić dziecko przed zarażeniem - nie tylko koronawirusem, ale również grypą i innymi wirusami zagrażającymi zdrowiu wszystkim ucz malucha tego, jak ważne jest mycie rąk. Róbcie to razem; tłumacz dziecku jak umyć rączki, aby były naprawdę czyste. Unikaj zabierania dziecka do zatłoczonych miejsc - restauracji, bawialni, sklepów. Rączki (i buzia!) dziecka często są o wiele szybsze niż refleks rodzica. Nie raz zdarza się zauważyć malucha, który z ogromnym zaangażowaniem ssie koszyk wózka, w którym siedzi lub sklepową kasę przy której stoi. Oczy rodzica cały czas muszą być szeroko otwarte!Wiemy, że nie jest to proste, ale dziecko musi zrozumieć, że wspólne jedzenie kanapek (tych samych) czy picie z tej samej butelki to najprostsza droga do zarażenia. Wyjaśnij dziecku, dlaczego należy zrezygnować ze wspólnego spożywania tej samej kanapki czy z koleżeńskich buziaków na dziecko wróci do domu ze szkoły lub żłobka powinno od razu się przebrać, zwłaszcza, kiedy ma młodsze które mogą ci się przydać w profilaktyce lub leczeniu dziecka to: sterylizatory (klik) - niezawodne akcesoria w walce z drobnoustrojami, kiedy masz w swoim domu maluszka aspiratory (klik) - kiedy pojawi się męczący katar pomocny okaże się aspirator, który pozwoli skutecznie usunąć wydzielinę zalegającą w nosku dziecka termometry (klik) - regularny pomiar temperatury w okresie zwiększonej zachorowalności to dobry krok pozwalający szybko wykryć chorobę Koronawirus rozwija się w organizmie człowieka od 2 do 14 dni, a w tym czasie nie daje się zaobserwować objawów zakażenia. Co najgorsze - już w tym czasie może przenosić się na kolejne osoby. Dlatego tak ważna jest profilaktyka, która może uchronić cię przed zarażeniem. A nam nie zostaje nic innego, jak życzyć ci dużo zdrowia! Immunoterapia onkologiczna polega na uaktywnieniu osłabionego przez raka układu odpornościowego – fot. Fotolia Ubiegłoroczny Nobel w dziedzinie medycyny trafił w ręce Amerykanina Jamesa P. Allisona i Japończyka Tasuko Honjo. Naukowcy udowodnili, że możemy wykorzystać mechanizmy obronne organizmu do walki ze śmiertelną chorobą. Czy to oznacza odpowiedź na odwieczne pytanie, ja uchronić się przed rakiem? Badacze dowiedli, że limfocyty T, czyli strażnicy układu odpornościowego, mogą rozpoznać i zniszczyć komórki rakowe. Zbadanie tego mechanizmu pozwoliło na stworzenie terapii opartej o leki, które mogą ratować życie chorym na czerniaka i raka płuc. Układ odpornościowy pełni kluczową rolę w zwalczaniu raka. Jego funkcją jest odszukiwanie i naprawa uszkodzonych cząsteczek DNA, powstałych przy namnażaniu się materiału genetycznego. Tego rodzaju błędy mogą powstawać w organizmie człowieka każdego dnia. Sprawny układ immunologiczny może sobie poradzić z tego typu błędami, jednak przebiegłe komórki nowotworowe są w stanie ukryć się przed limfocytami T. Może to prowadzić do osłabienia lub nieustającego niszczenia układu odpornościowego, co w konsekwencji prowadzi do wystąpienia raka. Odkrycie naukowców pozwoli onkologom na nowe podejście w leczeniu raka, a nam pomoże zrozumieć, jak ważne jest wspomaganie systemu odpornościowego. Zobacz też: Rakotwórcza żywność, po którą sięgasz każdego dnia. Zobacz sam! Immunoterapia onkologiczna polega na uaktywnieniu osłabionego przez raka układu odpornościowego. Zdobywcy Nobla odkryli, jak działa nowotwór na limfocyty T. Na ich powierzchni odkryli receptory, blokowane przez białka, które produkuje nowotwór. W ten sposób limfocyty nie mogą bronić organizmu przed komórkami rakowymi. Zadaniem lekarzy było więc zidentyfikowanie i zniszczenie tych białek – w ten sposób powstały leki inhibitory CTLA -4 i PD -1, które pomagają „pobudzić” zniszczone przez nowotwór limfocyty, te z kolei stają wtedy do walki z wrogiem, czyli rakiem. Immunoterapii nie stosuje się w przypadku chorób autoimmunologicznych, ponieważ przy zastosowaniu inhibitorów może nastąpić zaostrzenie objawów. Zobacz też: Przedwczesnej śmierci na raka można uniknąć. Pomoże TEN test w przystępnej cenie Nie dajmy się nowotworom! Aby pobudzić system odpornościowy i zapobiegać nowotworowi powinniśmy: nie palić i starać się nie przebywać w otoczeniu, w którym narażeni jesteśmy na wdychanie dymu papierosowego. Udowodniono, że zawiera on około 4,5 tys. substancji toksycznych, niszczących zdrowe komórki, dbać o odpowiednią wagę, ponieważ otyłość zwiększa ryzyko nowotworów. Zbyt duża ilość komórek tłuszczowych może blokować aktywność komórek odpornościowych, kontrolować dietę, aby zawierała odpowiednią ilość błonnika i antyoksydantów – w praktyce nasza dieta powinna składać się z jak największej ilości owoców i warzyw. Powinniśmy ograniczyć spożycie mięsa, szczególnie czerwonego, a także cukru i soli, uprawiać sport, najlepiej codziennie. Wystarczająca ilość to około 60 minut umiarkowanego wysiłku lub 30 minut intensywnego, uważać na słońce, ponieważ promieniowanie UV osłabia układ odpornościowy, unikać preparatów przeciwgorączkowych – gorączka (do 38,5) to sygnał, że organizm radzi sobie z wirusami lub bakteriami. Dziennikarka i redaktorka. Pracowała jako redaktor naczelna w magazynie dla rodziców Gaga oraz współpracowała z magazynami Zwierciadło, Twój Styl, Sens, Glamour - materiały psychologiczne, recenzje książkowe, muzyczne i filmowe, wywiady, reportaże z podróży. Najnowsze badania przeprowadzone przez Penn State wykazały, że u dzieci, które już od najmłodszych lat miały pozytywne, ciepłe i przepełnione miłością relacje ze swoimi rodzicami/opiekunami, ryzyko otyłości było mniejsze. Dowiedzmy się więcej. Co dowodzą badania? „Wiele dyskusji na temat otyłości u dzieci i innych zagrożeń dla zdrowia koncentruje się na identyfikacji i badaniu narażenia na ryzyko” – powiedziała Brandi Rollins, profesor ds. zdrowia biobehawioralnego. „W naszej analizie przyjęliśmy podejście oparte na sile. Odkryliśmy, że wspierająca rodzina i środowisko na wczesnym etapie życia dziecka, może przewyższać niektóre skumulowane czynniki ryzyka, z którymi mogą się zmierzyć dzieci”. Badanie „Rodzinne aktywa psychospołeczne, regulacja zachowania dzieci i otyłość” zostało opublikowane w czasopiśmie Pediatrics. W artykule Rollins i Lori Francis (profesor nadzwyczajny zdrowia biobehawioralnego), przeanalizowali dane pochodzące od ponad 1000 par matka-dziecko i odkryli, że wczesna ekspozycja dzieci na rodzinne aktywa psychospołeczne – w tym dobre środowisko domowe, ciepło emocjonalne ze strony matki i zdolność dziecka do samoregulacji – zmniejsza ryzyko rozwoju dziecięcej otyłości. Czynniki te działały ochronnie nawet wtedy, gdy dzieci były narażone na rodzinne ryzyko otyłości, w tym ubóstwo lub depresję matek. „Badania nad rodzicielstwem wykazały, że tego rodzaju aktywa rodzinne wpływają na zachowanie dzieci, sukces w nauce, karierę i – co nie jest zaskakujące – zdrowie” – powiedziała Rollins. „Istotne jest, że czynniki te chronią również przed otyłością u dzieci, ponieważ badane przez nas aktywa rodzinne w ogóle nie są związane z jedzeniem ani dietą. Pocieszająca jest świadomość, że zapewniając kochające, bezpieczne środowisko, możemy zmniejszyć ryzyko otyłości u dzieci”. Zobacz też: Jak rozmawiać z dziećmi o seksie? Poważna otyłość Uważa się, że dzieci cierpią na otyłość, gdy ich wskaźnik masy ciała (BMI) jest wyższy niż u 95% innych dzieci w ich wieku i płci. Istnieje jednak duża zmienność BMI dzieci, które przekraczają próg otyłości. Uważa się, że dzieci, których BMI jest o 20% wyższe od progu otyłości, mają ciężką otyłość. Naukowcy odkryli, że dzieci, które miały wczesną ciężką otyłość, nie były narażone na większe ryzyko rodzinne niż dzieci, które nie były otyłe. Jednak dzieci z ciężką otyłością miały mniej miłości i wsparcia rodzinnego niż dzieci, które nie były otyłe lub wykazywały umiarkowany poziom otyłości. Potrzebne są dalsze badania, aby zrozumieć, które czynniki przyczyniają się do rozwoju ciężkiej otyłości, a które zmniejszają ryzyko. „Chociaż odkrycia dotyczące ciężkiej otyłości mogą wydawać się zniechęcające, dają pewną nadzieję” – wyjaśniła Rollins. „Niektóre czynniki ryzyka, takie jak ubóstwo gospodarstw domowych, mogą być bardzo trudne do zmiany. Z drugiej strony niektóre zachowania mogą być łatwiejsze do zbudowania. Ludzie mogą nauczyć się responsywnego rodzicielstwa. To zachęcające, że rodzicielstwo naprawdę ma znaczenie, że rodzina ma znaczenie”. Co mogą zrobić rodzice? Badanie to koncentrowało się na otyłości u dzieci, ale naukowcy stwierdzili, że rodzice mogą poprawić wiele wyników dla swoich dzieci, ucząc się umiejętności responsywnego rodzicielstwa. Znajomość umiejętności responsywnego rodzicielstwa może jednak nie prowadzić bezpośrednio do wdrożenia tych umiejętności w domu. „Nikt nie może przeczytać broszury o samochodach i nagle spodziewać się, że będzie nimi jeździć” – powiedział Rollins. „Prowadzenie pojazdu to umiejętność, która wymaga edukacji i praktyki. To samo dotyczy responsywnego rodzicielstwa” – powiedziała Rollins. „Pracownicy zdrowia publicznego, klinicyści i badacze muszą współpracować, aby pomóc rodzinom w rozwijaniu zasobów psychospołecznych, w tym reaktywnego rodzicielstwa i zorganizowanego środowiska domowego” – kontynuowała. „Może to poprawić wskaźniki otyłości u dzieci i inne ważne wyniki dotyczące jakości życia”. Źródło: Science Daily Zobacz też: Nadwaga i otyłość u dzieci to plaga współczesnych czasów? Zobacz, gdzie leży źródło problemu fot. Samica gupika wybierze partnera z czarnym czy z pomarańczowym ornamentem? To zależy od okoliczności, ale również od historii osobniczej. Preferencje dla cech partnerów mogą być nabywane w tzw. procesie uczenia asocjacyjnego, a więc związanego z wytwarzaniem pozytywnych skojarzeń. Kolorowe skrzydła samców motyli, oszałamiający ogon samców pawia, rajskich ptaków czy głuszca, przedziwne kolory na pysku samców mandryli… Jakie procesy doprowadziły do powstania takich nieoczywistych i czasem utrudniających życie cech? Dlaczego samice tych gatunków uważają takie nietypowe cechy za atrakcyjne? W wiedzy o tym, jak dochodzi do powstawania preferencji dotyczących niektórych cech partnerów, jest jeszcze sporo luk. Polska badaczka – Magdalena Herdegen-Radwan z Zakładu Ekologii Behawioralnej z Uniwersytetu Adama Mickiewicza postanowiła sprawdzić eksperymentalnie, czy można sztucznie wyuczyć samice preferowania jednych cech ornamentu samca wobec innych cech. Kluczem było wytworzenie pozytywnych skojarzeń. Zobacz też: Jak rozmawiać z dziećmi o seksie? Uczenie się ma wpływ na seksualność Okazało się, że tzw. uczenie asocjacyjne rzeczywiście może odgrywać w tym rolę. Badania te rzucają nowe światło, chociażby na ewolucję ornamentów u zwierząt. Wyniki ukazały się w Proceedings of the Royal Society. Badania wskazują, że można sprawić, że samice gupika zaczną – w wyniku wytwarzania pozytywnych skojarzeń z kolorem – preferować samce z pomarańczowym ornamentem wobec samców z czarnym wzorem. Można bez trudu sprawić, że samice gupika zaczną – w wyniku wytwarzania pozytywnych skojarzeń z kolorem – preferować samce z pomarańczowym ornamentem wobec samców z czarnym wzorem. Podczas eksperymentu w czasie karmienia samic gupików wkładano zawsze z boku akwarium kartę jednego koloru – w jednej grupie pomarańczowego, w innej – czarnego. Kiedy zwierzęta po kilkunastu dniach już zaczęły kojarzyć dany kolor z pojawieniem się pokarmu, biolog przeprowadziła test: prezentowała po obu stronach akwarium dwa filmy z samcami gupika. Po jednej stronie wyświetlany był samiec z czarnym ornamentem na łuskach, po drugiej – ten sam film, tylko komputerowo zmanipulowany tak, że ornament na łuskach samca był pomarańczowy. Atrakcyjny ten, który kojarzy się z bogactwem jedzenia? O ile przed eksperymentem samice nie wykazywały żadnych preferencji wobec kolorów samców, o tyle po takim pozytywnym warunkowaniu samice warunkowane na kolor pomarańczowy zaczęły spędzać zdecydowanie więcej czasu przy ekranie z samcem z pomarańczowymi wzorami, niż samice z grupy warunkowanej na kolor czarny. Oznacza to, że uznają takiego samca za bardziej atrakcyjnego. Można więc sprawić, że samice gupika zaczną (w wyniku wytwarzania pozytywnych skojarzeń z kolorem) preferować samce z pomarańczowym ornamentem wobec samców z czarnym wzorem. W dalszej perspektywie mechanizm taki może prowadzić do rozprzestrzeniania się ornamentów o preferowanym kolorze wśród samców w populacji. Eksperyment potwierdził więc, że wyuczone preferencje mogą prowadzić do ewolucji tzw. cech epigamicznych, a więc ornamentów, które mogą kiedyś zwiększyć szanse na rozród. Te badania pokazują, że bardzo prosty mechanizm, jakim jest kojarzenie ze sobą bodźców, może w odpowiednich warunkach doprowadzić do pojawienia się pewnych cech, w tym przypadku preferencji samic, a te z kolei dać początek ewolucji ornamentów samców. – tłumaczy autorka badania. Źródło: Nauka w Polsce Zobacz też: Terapia ze zwierzętami w roli głównej – jak wpływają na zdrowie człowieka? Piotr Celej Dziennikarz od ponad dekady. Prywatnie miłośnik zdrowej kuchni, sportu i historii. fot. Przeprowadzone badanie dowodzi, że długoterminowe posiadanie zwierząt domowych wiąże się z wolniejszym spadkiem zdolności poznawczych. Dowiedzmy się więcej. Zwierzęta a funkcje poznawcze Według wstępnych badań opublikowanych 23 lutego 2022 r., posiadanie zwierzaka takiego jak pies lub kot, zwłaszcza przez pięć lat lub dłużej, może wiązać się z wolniejszym spadkiem funkcji poznawczych u osób starszych. „Wcześniejsze badania sugerowały, że więź człowiek-zwierzę może mieć korzyści zdrowotne, takie jak obniżenie ciśnienia krwi i stres” – powiedziała autorka badania Tiffany Braley, „Nasze wyniki sugerują, że posiadanie zwierząt domowych może również chronić przed spadkiem funkcji poznawczych”. W badaniu przeanalizowano dane poznawcze pochodzące od 1369 starszych osób w wieku średnio 65 lat, które na początku badania miały normalne zdolności poznawcze. 53 proc. z nich posiadało zwierzęta domowe, a 32 proc. posiadało zwierzęta przez pięć lat lub dłużej. Spośród uczestników badania 88 proc. było rasy białej, 7 proc. rasy czarnej, 2 proc. było Latynosami, a 3 proc. było innego pochodzenia etnicznego lub rasy. Badacze wykorzystali dane pochodzące z Health and Retirement Study. W przeprowadzonym badaniu wykonano wiele testów poznawczych. Naukowcy wykorzystali te testy poznawcze do opracowania złożonego wyniku poznawczego dla każdej osoby, w zakresie od 0 do 27. Wynik złożony obejmował wspólne testy odejmowania, liczenia i przypominania słów. Następnie badacze wykorzystali złożone wyniki poznawcze uczestników i oszacowali powiązania między latami posiadania zwierząt domowych a funkcjami poznawczymi. Zobacz też: Jak rozmawiać z dziećmi o seksie? Co się okazało? W ciągu sześciu lat wyniki poznawcze spadały u właścicieli zwierząt domowych w wolniejszym tempie. Różnica była najbardziej zauważalna wśród właścicieli długoterminowo posiadających zwierzęta. Biorąc pod uwagę inne czynniki, o których wiadomo, że wpływają na funkcje poznawcze, badanie wykazało, że długoterminowi właściciele zwierząt domowych mieli średnio złożony wynik poznawczy o 1,2 punktu wyższy w ciągu sześciu lat w porównaniu do właścicieli innych niż zwierzęta domowe. Naukowcy odkryli również, że korzyści poznawcze związane z dłuższym posiadaniem zwierząt domowych były silniejsze u dorosłych czarnoskórych, dorosłych z wyższym wykształceniem i mężczyzn. „Ponieważ stres może negatywnie wpływać na funkcje poznawcze, potencjalne skutki posiadania zwierząt domowych, które mogą buforować stres, stanowią prawdopodobną przyczynę naszych odkryć” – powiedział Braley. „Zwierzę towarzyszące może również zwiększyć aktywność fizyczną, co może korzystnie wpłynąć na zdrowie poznawcze.” Ograniczeniem badania było to, że długość posiadania zwierzęcia była oceniana tylko w jednym punkcie czasowym, więc informacje dotyczące ciągłego posiadania zwierzęcia były niedostępne. Źródło: Science Daily Zobacz też: Preferencje seksualne zmieniają się. Wpływ na to ma uczenie się?

jak uchronić się przed wirusami i bakteriami