jak to jest dostać lanie

Speck dostał okropne lanie od swego ojca. Speck got a terrible hiding off his dad. Ten biedny chłopiec dostał solidne lanie. This poor boy has taken a terrific beating. Dostaniesz lanie swojego życia, młody człowieku. You're in for the beating of your life, young man. I przyjęliśmy na siebie niezłe lanie. Polish English Przykłady kontekstowe "dostać po głowie" po angielsku . Poniższe tłumaczenia pochodzą z zewnętrznych źródeł i mogą być niedokładne. bab.la nie jest odpowiedzialne za ich brzmienie. Tłumaczenia w kontekście hasła "mogę dostać nam jakąś" z polskiego na angielski od Reverso Context: Nawet, jeśli zraniłem siebie Mogę znieść siebie i mogę dostać nam jakąś pomoc. Czy jest połączenie? Sycylia - dokąd jedziemy? Dla kogo ta strona i po co? Jedziemy na Sycylię! Sycylia: Poradnik dla jadących na Sycylię tanio, samodzielnie, na własną rękę. Rady, cenniki, rozkłady jazdy, adresy, B&B, schroniska mieszkania, samochody do wynajęcia, transfery. Rozmówki włoskie audio, informacje o Sycylii. nonton film ada apa dengan cinta 3. "Sprawienie lania jest wartościowym narzędziem", "im mniejsze dziecko, tym skuteczność bicia większa", "wyjaśnij dziecku, że kochasz je i dlatego chcesz poprawić jego zachowanie" … Z książek ukazujących się jeszcze całkiem niedawno, a radzących bić dzieci, można by zbudować całą bibliotekę. Ich autorzy zasłaniali się religią, dobrem dziecka, a nawet tworzyli pokrętne teorie o kanałach komunikacji przez ciało. Bite przez rodziców i nauczycieli dzieci trudno dziś przekonać, że dorośli wcale nie postępowali dobrze. "Upewnij się, że dziecko rozumie, co złego zrobiło. To często zajmuje trochę czasu (…). Rozmowa może wtedy wyglądać tak:- Tatuś kazał ci pozbierać zabawki, prawda?- Tak. (dziecko przytakuje)- Nie zrobiłeś tego, co Tak. (z głową spuszczoną w dół)- Wiesz, co tatuś musi teraz zrobić. Muszę dać ci rozumie, co zrobiło. Dzięki takiej rozmowie możesz się przekonać, że dziecko wie, dlaczego dostaje lanie".Taki instruktaż można przeczytać w książce "Pasterz serca dziecka" Tedda Trippa, która w Polsce ukazała się niedawno nakładem wydawnictwa Słowo Prawdy, związanego z Kościołem Chrześcijan Baptystów w RP. Okładka książki "Pasterz serca dziecka" autorstwa Tedda Trippa / Źródło: materiały prasowe Szokującą treść w tym tygodniu nagłośniła w mediach społecznościowych psycholożka Magdalena Komsta (jej wpis udostępniono kilkanaście tysięcy razy). "Szokującą" szczególnie, bo w Polsce od dekady bicie dzieci jest zakazane. Można mieć z jego powodu odebrane lub ograniczone prawa rodzicielskie, a jeśli bicie zamienia się w znęcanie, mamy do czynienia z przestępstwem, za które można dostać wyrok Przeczytałam ten fragment z niedowierzaniem – mówi socjolożka Renata Szredzińska, członkini zarządu Fundacji "Dajemy Dzieciom Siłę". – To, że taka książka ukazała się wcześniej w Stanach Zjednoczonych, choć też jest oburzające, to tak bardzo mnie nie dziwi, bo tam kary fizyczne są dopuszczone prawem i niestety cały czas istnieje silna tradycja takiego dyscyplinowania dzieci, a same Stany nie ratyfikowały Konwencji o Prawach Dziecka. Ale to, że w obecnych czasach taki tekst ktoś w Polsce przetłumaczył, poddał korekcie, zredagował i ani przez moment nie pomyślał, że coś jest z nim nie tak, to dla mnie szokujące – dodaje. Szredzińska przypomina, że w Polsce przyjęliśmy konwencję o prawach dziecka. A od 2010 roku obowiązuje wyraźny prawny zakaz stosowania wszelkich kar fizycznych wobec dzieci. – Tymczasem w tej książce mamy jawny przykład namawiania do łamania tego prawa – | Oburzenie po wydaniu książki promującej bicie dzieci. Jest oświadczenie wydawcy / Wideo: Marzanna Zielińska/Fakty TVN Tymczasem Tripp, protestancki pastor, którego wydawnictwo przedstawia jako "cenionego specjalistę w zakresie poradnictwa, wychowywania i duszpasterstwa", nie tylko przekonuje, że w biciu dzieci nie ma nic złego, ale nawet szczegółowo radzi rodzicom, jak to robić - na przykład: "usuń rzeczy, które mogą zneutralizować karę (pielucha, kalesony itp.). Zaraz po wykonaniu kary załóż odzież z powrotem".Szredzińska komentuje: - Najbardziej szokujące jest właśnie to podejście autora, który zupełnie na chłodno zachęca do bicia małych dzieci, niemowląt. Nijak to się ma do dowodów naukowych i przeczy ustaleniom psychologii rozwojowej wspominane z estymąMoże i przeczy ustaleniom psychologii. Ale wielu Polaków książka Trippa wcale nie musi oburzać. Mało tego, wielu z nas nadal nie wie, że wymierzając klapsa (a więc bijąc!), łamie prawo. Jeszcze w 2017 roku nie zdawało sobie z tego sprawy blisko 40 proc. Mamy bardzo dużo do zrobienia w kwestii edukacji – mówi Szredzińska. – Ważne jest, żeby ten przekaz, który idzie z różnych stron, czy to od psychologów, aktywistów, czy decydentów był jednoznaczny. Niestety w sytuacji, gdy nawet rzecznik praw dziecka mówi, że dostawał od ojca klapsy i jest mu za to wdzięczny, zmiana społecznego nastawienia jest bardzo | Klapsy to nie bicie? "To się kupy nie trzyma" / Wideo: Katarzyna Górniak/Fakty TVN Szredzińska odnosi się do głośnej rozmowy z Mikołajem Pawlakiem, który latem minionego roku w wywiadzie dla "Dziennika Gazety Prawnej" przyznał, że "sam z estymą wspomina to, że dostał od ojca w tyłek". Potem gęsto się z tych słów tłumaczył. W "Rozmowie Piaseckiego" mówił: - Inne czasy, ponad 30 lat temu, inna kultura, inne odczucia społeczne (…). Obecnie wszyscy wiemy, że po rozwoju prawa, po rozwoju społecznym, psychologicznym, taka metoda wychowawcza jest niedopuszczalna – niesmak praw dziecka: bicie, przemoc, klaps są niedopuszczalne / Wideo: tvn24 A Szredzińska dziś dodaje: - Szanujemy swoich rodziców, często jesteśmy im wdzięczni za wiele rzeczy, natomiast to nie powinno przeszkadzać nam, by móc powiedzieć: pewne metody, które były wobec nas stosowane, nie były dobre. Nie jesteśmy im za nie wdzięczni. Tego nie można niuansować. Nie wolno bić dzieci i nie ma i nie było takich okoliczności, które by to usprawiedliwiły – na publikacje wydawnictwa Słowa Prawdy Mikołaj Pawlak zareagował szybko i stanowczo. Już w środę napisał na Twitterze: "Trudno uwierzyć, że to prawda. Tę książkę trzeba jak najszybciej wycofać z rynku. To nawoływanie do bicia dzieci, a to przestępstwo. Zajmę się tym w trybie pilnym!".Wcześniej wydawca – po fali krytyki ze strony internautów – opublikował lakoniczny komunikat: "W związku z kontrowersjami wokół książki Tedda Trippa 'Pasterz serca dziecka' została podjęta decyzja o tymczasowym wstrzymaniu jej sprzedaży. W ciągu najbliższych tygodni zostanie podjęta decyzja o jej przywróceniu do sprzedaży lub wycofaniu z oferty. Decyzję ogłosimy w osobnym komunikacie".Dni książki są raczej policzone. Fundacja "Dajemy Dzieciom Siłę" zapowiedziała: "Będziemy monitorować sprawę i w przypadku braku reakcji podejmiemy odpowiednie kroki prawne". O poradniku jej przedstawiciele pisali jako o "wysoce szkodliwym i zwiększającym zagrożenie stosowania przemocy wobec dzieci".Bili rodzice, bili nauczycieleNa ziemiach polskich zakatowanie dziecka na śmierć pozostawało bezkarne aż do XVI wieku i tzw. rewizji toruńskiej. Jak było wcześniej? Historyczka Małgorzata Delimata pisała: "Zgodnie z prawem miejskim skarcić dziecko mogła oprócz rodziców także osoba obca. Jeżeli złożyła przysięgę, iż dokonała tego czynu sprowokowana złym zachowaniem nieletniego, nie podlegała karze, nawet jeśli dziecko zostało mocno pobite".Droga do stanu, który znamy dziś, a więc gdy prawa dziecka są respektowane, była naprawdę długa. I wciąż nie jest prosta. Przez lata dzieci bili nie tylko rodzice, ale i nauczyciele. Jeszcze na początku lat 90. prawie 80 procent nauczycieli akceptowało kary cielesne wobec uczniów (oczywiście nie wszyscy je stosowali, ale przyzwolenie było olbrzymie). A takich niebezpiecznych i szkodliwych książek, jak ta Trippa w ostatnich dziesięcioleciach mieliśmy w Polsce na pęczki. Z tytułów ukazujących się w samych latach 90., które radziły bić dzieci, można byłoby zbudować cała bibliotekę. Pisali je również Polacy, na przykład pedagog Stanisław Sławiński, autor niepopartej badaniami teorii "kanału komunikacyjnego poprzez ciało". Według niego kary nie miały wcale na celu wymierzenia sprawiedliwości, lecz pobudzanie i ukierunkowywanie rozwoju dziecka, a im mniejsze dziecko, tym skuteczność bicia większa. Sławiński pisał: "w pierwszych latach życia kanał komunikacyjny poprzez ciało jest dla dziecka najważniejszy i tym samym także najłatwiejszy". I radził, by stopniowo rezygnować z kar cielesnych, gdy dziecko pójdzie do podstawówki, a całkowicie zaprzestać go na początku okresu lubością drukowaliśmy też Amerykanów, na przykład psychologa Jamesa Dobsona, który w kolejnych książkach podkreślał, że sukcesy wychowawcze przynosi tylko połączenie miłości i dyscypliny, w tym, a jakże, stosowanie kar cielesnych. Pisał między innymi: "Sprawienie lania jest bardzo wartościowym narzędziem, gdy jest właściwie stosowane. Usilnie zachęcam do periodycznego stosowania tej metody na pośladkach najmłodszego pokolenia".Jeszcze w 2006 roku Betty Chase radziła polskim czytelnikom, jak "poprawnie bić dzieci". "Wyjaśnij, że kochasz je i dlatego chcesz poprawić jego zachowanie. Powiedz: 'Kocham cię i chcę ci pomóc zrobić następnym razem to, co właściwe'"."Spraw dziecku lanie. Wymierz kilka bolesnych klapsów w pośladki. Gniewny, pełen wściekłości płacz dziecka powinien zmienić się w płacz łagodny, zawierający ton poddania się". "Pociesz dziecko natychmiast po sprawieniu lania. Nie odrzucaj go. Trzymaj blisko siebie i zapewniaj o swojej miłości. Tylko ten rodzic, który sprawi lanie, powinien pocieszać dziecko".Dlaczego Polacy biją dzieci?Dlatego jasne jest, że w tej dyskusji nie o jedną książkę i jednego amerykańskiego autora tu 2017 roku ofiarami przemocy domowej w Polsce było aż 13,5 tysiąca dzieci. A pamiętać należy, że policyjne statystyki z pewnością nie są w tej kwestii pełne. Dzieci nie dzwonią na komisariat z prośbą o pomoc. "Nie tylko dlatego, że znaczna część z nich nie potrafi jeszcze mówić albo obsługiwać telefonu, ale przede wszystkim dlatego, że zachowania swoich rodziców, również krzywdzące, uznają za normalne" – zauważa Anna Golus, autorka książki "Dzieciństwo w cieniu rózgi. Historia i oblicza przemocy wobec dzieci", wydanej w zeszłym roku. Okładka książki "Dzieciństwo w cieniu rózgi. Historia i oblicza przemocy wobec dzieci" / Źródło: materiały prasowe Z jej lektury dowiadujemy się, że w Polsce cały czas pokutują mity dotyczące kar fizycznych i ich rzekomej skuteczności. Potwierdza je W fundacji uważanie słuchamy, co mówią nam rodzice, którzy przyznają się do stosowania kar fizycznych – mówi socjolożka. - Większość z nich mówi nie o skuteczności, tylko o swojej bezradności. Że puszczają im nerwy, że tracą nad sobą panowanie. To jest pole do pracy. My możemy takim rodzicom pomagać radzić sobie ze stresem i emocjami. Inne powody bicia? Rodzice często zasłaniają się złym zachowaniem lub temperamentem dziecka. Szredzińska: - A to z kolei przerzucanie odpowiedzialności z osoby dorosłej na dziecko. Mówimy tym sposobem: ty jesteś zły i dlatego ja muszę cię uderzyć. Takim rodzicom próbujemy pokazywać, że te trudne zachowania dzieci są często po prostu normą rozwojową i że można na nie reagować inaczej, bardziej konstruktywnie. Ale jest grupa, z którą nawet specjaliści mają problem. Jedna czwarta rodziców, którzy przyznają się do bicia dzieci, mówi: to jest po prostu dobra, skuteczna metoda. - I ta grupa dziwi mnie najbardziej. Badania psychologiczne, neurobiologiczne, o rozwoju mózgu jasno pokazują, że ci rodzice nie mają racji. To, co robią, jest nieskuteczne – mówi socjolożki budzą też rodzice, którzy decydują się na klapsy, bo ich dziecko uderzyło inne dziecko. - Na agresję odpowiadamy agresją, żeby w teorii jej oduczyć – mówi. - A dzieci, które od najbliższych doznają bólu i upokorzenia, uważają, że inni są dla nich zagrożeniem. Tym bardziej takie dziecko przyjmuje postawę "bojową" i jest agresywne wobec innych. Nie, nie trzeba dziecku pokazywać, że "to boli". Taki klaps uczy raczej, że ten, kto kocha, może też krzywdzić. A to nie jest dobra czytelnicy książki Trippa i jej podobnych zasłaniają się religią - wszak zwolennicy bicia dzieci chętnie powołują się na cytaty biblijne. Ale pastor Michał Włodarczyk na swoim wideoblogu rozbija taką argumentację w drobny mak. – Nie uważamy, że Biblia zachęca nas do tego, żebyśmy bili swoje dzieci. To jest jakaś bzdura i nieprawda – komentuje z Biblii, które mówią o biciu dzieci, nazywa "wyzwaniem" dla chrześcijan. – Pierwsze pytanie, które powinien sobie zadać każdy, kto chce literalnie traktować biblijne wersety o używaniu rózgi, to: czy jesteś naprawdę gotowy na literalne potraktowanie wszystkich biblijnych wskazówek, jak rodzice mają się obchodzić ze swoimi dziećmi? – radzi jako przykład podaje biblijne wskazanie o kamienowaniu krnąbrnych nastolatków. Ten tekst wierzący rodzice taktują metaforycznie i z tymi o rózdze i biciu powinni robić to nie każe bić dzieci / Wideo: Michał Włodarczyk/YouTube/Michał Włodarczyk Klaps to też bicie"Pozytywnych skutków stosowania klapsów i innych kar cielesnych nie ma. Jeśli karane fizycznie dziecko wyrośnie na 'porządnego człowieka', to nie dlatego, że było bite, lecz pomimo tego. Warto zresztą zwrócić uwagę, że stosowane wobec dorosłych kary cielesne i tortury zostały zakazane bez jakichkolwiek badań nad ich szkodliwością. Nie trzeba było naukowo udowadniać ich nieskuteczności ani negatywnego wpływu na karane w ten sposób osoby – wystarczyły względy czysto ludzkie, moralne, humanitarne. Dzieci natomiast nadal są bite w celach uznawanych za wychowawcze, choć od dawana wiadomo, że ten sposób karania jest szkodliwy, przeciwskuteczny i nieludzki" – pisze Anna Golus w swojej jednak najwyraźniej nie wszystkich przekonuje. - Janusz uważa, że klaps to coś normalnego. Dajemy klapsy, ale nie mówimy przecież o biciu. Nie uznajemy bicia i przemocy wobec dzieci – mówiła ledwie kilka dni temu Dominika Korwin-Mikke, żona posła Janusza Korwin-Mikkego w wywiadzie dla wypowiedź wpisuje się w dość powszechne wyobrażenie wielu Polaków, dla których – niezgodnie z obowiązującym prawem – klaps to nie w swojej książce zauważa, że kłopot zaczyna się już na poziomie języka. "Bijący swoje dzieci rodzice w trosce o własne sumienie i dobre samopoczucie wmawiają też sobie i innym, że… wcale nie biją (…) Zresztą już same słowa 'klaps' i 'lanie' są eufemizmami zastępującymi wyrazy 'uderzenie' i 'bicie' w celu złagodzenia ich negatywnego wydźwięku". A zdaniem Golus ich powszechne stosowanie świadczy o niechęci do przyznania się do stosowania kar cielesnych. Dorośli wolą myśleć, że "dyscyplinują, karzą lub karcą".- Mało który rodzic przyznałby się, że "bije" czy "leje dziecko", ale "klaps" brzmi niewinnie, niemal neutralnie. A przecież to przemoc! – komentuje Szredzińska. – To wyraz przewagi silniejszego nad słabszym. Pokazanie dziecku swojego autorytetu nie przez to, że jesteśmy bardziej doświadczeni czy lepiej rozumiemy pewne rzeczy, tylko dlatego, że jesteśmy od niego policzek dziecku wymierzysz?Tak, tak wszyscy znamy te przysłowia: "Matka miła, choćby biła", "Rózga kości nie łamie" czy "Najlepsze na upór lekarstwo – brzezina". Ale pamiętajmy, że gdy powstawały, to autorzy – jak zauważa Golus w swojej książce – nie dawali dzieciom klapsów, tylko po prostu tłukli, niekiedy doprowadzając do śmierci. Czy naprawdę chcemy się z nimi równać?Słowo "klaps" trafiło do naszego słownika dopiero w drugiej połowie XIX wieku, jako zapożyczenie z języka lata mijają, a nie do wszystkich docierają słowa cenionego pedagoga Janusza Korczaka, który pisał: "Kto i kiedy, w jak wyjątkowych warunkach, ośmieli się dorosłego pchnąć, szarpnąć, uderzyć? A jak codzienny i niewinny jest klaps wymierzony dziecku, mocne pociągnięcie za rękę, bolesny uścisk pieszczoty".Dom Sierot w Warszawie. Orkiestra pod batutą Janusza Korczaka (1923 rok) / Źródło: Wikipedia (PD) Spójrzmy zresztą na sprawę nieco inaczej. Policzek wymierzony dziecku oburzyłby większość z nas i spotkał ze społecznym potępieniem. A są kraje, gdzie spoliczkowanie dziecka uważane jest za coś właściwie równoważnego z klapsem. Mniej więcej dekadę temu zaledwie 7 procent polskich rodziców przyznawało, że policzkuje swoje dzieci, ale w tym samym czasie robiło to – jak podaje w swoim raporcie Bussmann - ponad 70 procent rodziców we Francji. Bo jak zauważa Golus: "To, co dla jednych jest naruszeniem godności, barbarzyństwem albo przemocą, dla innych jest niewinną, potrzebną i skuteczną metodą wychowawczą".Autorka zwraca uwagę, iż szkoda, że ten, kto potępia policzkowanie, potrafi równocześnie akceptować klapsy i lanie. I nie przychodzi mu do głowy, że te działania jednakowo naruszają godność się od SzwecjiPrzyzwolenie na bicie dzieci w Polsce maleje, ale bardzo wolno. Z badania Fundacji "Dajemy Dzieciom Siłę" wynika, że dopiero w 2017 roku liczba osób, która mówiły: "nigdy nie można uderzyć dziecka, nic tego nie usprawiedliwia" przewyższyła – i to ledwie o jeden procent - liczbę rodziców, którzy twierdzili: "owszem, nie wolno bić dzieci, ale są sytuacje, kiedy to jest usprawiedliwione".Równocześnie z danych CBOS wynika, że rośnie odsetek rodziców, którzy odpowiedzieli "nigdy" na pytanie: "Kiedy ostatnio pana(i) dziecko dostało porządne lanie, 'trzeba mu było wlać'?". W 1994 r. było ich 46 procent, w 2001 – 55 procent, a w 2012 r. już 74 procent. Ze stwierdzeniem, że "lanie jeszcze nikomu nie zaszkodziło", zgadzało się 47 procent Polaków w 1994 roku i 27 procent w 2017 roku."Kiedy ostatnio pana(i) dziecko dostało porządne lanie?" / Źródło: tvn24 To cieszy specjalistów, ale ich zdaniem do zrobienia jest nadal Czy pamiętasz rządową kampanię o tym, żeby nie bić dzieci? – pyta mnie Nie, chyba nie. Przypomnisz? – Nie pamiętasz, bo takiej nie było – rozwiewa moje w tej kwestii możemy uczyć się od Szwedów, która zakaz bicia dzieci wprowadziła w latach 70. Szredzińska: - Gdy wprowadzili zakaz, to od rządu wyszła inicjatywa zebrania ambasadorów, którzy będą o tym mówić. Taką ambasadorką była na przykład pisarka Astrid Lindgren, która wszem wobec mówiła, że to wstyd, obciach i hańba, gdy dorosły bije dziecko. W Szwecji wprowadzono też wielkie kampanie promocyjne. Na przykład rząd stwierdził: prawie wszyscy piją mleko. No to co robimy? Dogadujemy się z producentami mleka, że na każdym opakowaniu ma być przekaz edukacyjny do rodziców o tym, dlaczego nie należy bić dzieci. Każda rodzina dzień w dzień spotykała się z jakimś prostym komunikatem na ten temat. Dziś przyzwolenie społeczne na bicie dzieci jest tam na poziomie poniżej 10 tam, gdzie zawodzi państwo, spisują się organizacje pozarządowe i sami obywatele. Kampanie społeczne w tej sprawie w ostatnich latach robiły Fundacja "Dajemy Dzieciom Siłę", Komitet Ochrony Praw Dziecka czy Niebieska Linia. Jednym z bardziej udanych przykładów takich oddolnych działań jest film blogera z "Ojcowskiej Strony Mocy". Zobaczcie go koniecznie, jeśli chcecie przekonać się: "Jak poprawnie dać dziecku klapsa?".Dzięki niemu poznacie jedyne słuszne klapsy: klaps z bekhendu, oburącz, z telemarkiem, z podskokiem, z piruetem. Klaps filmowy. Jedyny, który można dać dziecku."Jak poprawnie dać dziecku klapsa?" / Wideo: Jarek Kania/YouTube/Ojcowska Strona Mocy Co zostaje po klapsie?Jeszcze nie jesteście przekonani? W 2016 roku w "Journal of Family Psychology" opublikowano metaanalizę badań prowadzonych przez ostatnie 50 lat na grupie 160 tysięcy dzieci. Elizabeth Gershoff z University of Texas, koordynatorka projektu, mówiła wtedy: – Zaobserwowaliśmy, że klapsy powodują wiele długotrwałych i zupełnie niezamierzonych efektów w rozwoju dziecka, a zupełnie nie wpływają na wzrost posłuszeństwa, choć takiego właśnie efektu oczekują przeprowadzili również badanie kontrolne na dorosłych, wobec których stosowano ten rodzaj kary w dzieciństwie. Okazało się, że im częściej dostawali oni klapsy, tym bardziej rosło prawdopodobieństwo, że w przyszłości rozwiną się u nich zachowania aspołeczne oraz doświadczą problemów natury które doświadczyły bicia, również klapsów, częściej przejawiają zachowania agresywne, mają gorsze relacje z rodzicami, wykazują niższe umiejętności poznawcze i częściej mają niższe poczucie własnej wartości. zapytał(a) o 23:26 Lanie po pupie za oceny... Co lepsze? W moim domu stosowane są kary cielesne (tzn. bicie w tyłek bez jakiś elementów znęcania się czy coś). Najczęściej dostaję w piątek lub sobotę, gdy rodzice podsumowują dany tydzień w moim wykonaniu. A propos: zawsze mam wybór: lanie lub inny rodzaj kary (np. "szlaban", obcięte kieszonkowe, itp.). Często wybieram lanie, bo poboli, przestanie i jest po sprawie! Mam jednak pytanko: co lepiej zrobić? Decydować się na te "rozliczenia" raz w tygodniu i wtedy przyjmować więcej razów czy np. od razu informować rodziców o ocenie i danego dnia dostać w tyłek? Taryfa kar jest prosta: za każdą ocenę poniżej "5" jedno uderzenie w tyłek...Piszcie, co sądzicie! Odpowiedzi Naatala odpowiedział(a) o 23:27 Ze masz patologie na chacie blocked odpowiedział(a) o 23:28 To jets dziwne przecież to przemoc ja wolę już żeby mi obcielii kieszonkowe bo bicie dzieci i młodzieży jest karalne. Aleńkaa odpowiedział(a) o 23:29 To jest chore!Ja już dawno bym to gdzieś zgłosiła...Nienawidzę kar cielesnych i u mnie w rodzinie ich nie To jest okropne!Poniżej 5 ?!Jprdl ... Przykro mi ; /Wiesz co będzie najlepsze? Iść do pani pedagog i jej powiedzieć. Robisz sobie beke, czy na serio tak masz?Jezu to jest patologia, chore . ! Idź do pedagoga , przecieć to co oni ci robią jest karalne nawet więzieniem ! o !to jaka ty musisz miec dupeeeeeeeeeeeeeserio to ci wspolczuje :Dpatologia! blocked odpowiedział(a) o 00:05 O jaa... idź z tym na policje tak być nie może! blocked odpowiedział(a) o 08:08 Zawsze mam wybór, ale wolę w tyłek dostać niż mieć np. tygodniowy szlaban! Nikt mnie nie katuje, bo dostaję pojedyńcze uderzenia w pośladki i pomiędzy jednym, a drugim jest zawsze dłuższa przerwa... Nie piszcie więc o patologii, bo patologia jest wtedy, gdy pobite dziecko trafia na intensywną terapię! Patologia w rodzinie. ! ;/ Zgłosiła bym to na Tw miejscu. ! ja sądze że woi rodzice sa [CENZURA].ani wes tacy rodzice jaki żalhahha jak ja ci napisałam że to jakaś patologia to ty nie i koniec a jak inni tak piszą to jest dobrze ale ja się z nimi zgadzam ze to patologia lepiej od razu mnie też są stosowane kary cielesne. ale nie za oceny tylko jak coś przeskrobię. SmiLy odpowiedział(a) o 23:30 zależy czy to jest mocne bicie czy lekkie.. ile masz lat ? nie sądzisz ,że taki rodzaj kary jest trochy dziwny ? powinnaś z nimi o tym porozmawiać , a jeżeli do nich nie dociera to użyj groźby ,że powiesz o tym w szkole , babci itp . chyba że ci to nie przeszkadza szczególnie , chociaż nie wiem jak rodzice moga wymagać od ciebie samych 5 ;/ chyba lepiej raz w tyg bo tak jak mówiłaś poboli i przestanie a jak codziennie to nie za bardzo o looooool. to pozdro. rodzice muszą na Ciebie pokrzyczeć,dać karę itp. ale nie mają prawa cię bić,dziewczyno zrób coś z tym! pogadaj z nimi,albo z kimś NIE można.[LINK] blocked odpowiedział(a) o 08:13 Dzisiaj pan oddaje ostatnią klasówkę z fizyki... "5" raczej na pewno nie będzie, a więc... Powiedzieć o ocenie dziś czy poczekać na koniec tygodnia? blocked odpowiedział(a) o 17:03 Patologia prawie w każdej rodzinie, dobrze że w każdej inna. Yunikōn odpowiedział(a) o 18:54 To się nazywa patologia..Nie rób sobie jaj dziecko. Valerosa odpowiedział(a) o 18:54 Ja bym na policje zadzwoniła. To czysta patologia. Ale masz rodziców :/Mnie za oceny nie biją jak dostanę 3 to się cieszą .A jak 2 to mówią "a na 3 cię nie stać ? "A jak 1 to mówią uuu słabo тααкiα ♥ odpowiedział(a) o 19:04 Yy / biją cie za poniżej 5 ;/a jak dostane ponieżej 5 np. 4 to mama kupuje mi lody . to jest starszne i chore . ! tak nie może być . zgłoś to wychowawczyni lub komuś innemu .. Monia200 odpowiedział(a) o 19:08 ja CIe pierdieleee..jaka schiza na hajzie ; O w tyłek na koniec tygodnia 10 razy na wypiętą gołą pupe blocked odpowiedział(a) o 13:47 Haha , to chore jest .Gdyby moi rodzice , stosowali takie pierdoły to ja bymjuż d*py nie miała , przez oceny . Ognista odpowiedział(a) o 08:29 Lepiej od razu mow o ocenie blocked odpowiedział(a) o 21:46 To ty nawet za 4 dostajesz lanie?! Jej, ja za to dostaje pochwałe :D blocked odpowiedział(a) o 10:11 Myślę, że raz w tygodniu jest OK! Samo oczekiwanie na karę już jest swego rodzaju karą, bo wiesz, co Cię czeka i Cię nie minie. Powodzenia, malutka! hahahahahahahhahahahahhahahha ..xd. odpowiedział(a) o 20:02 Lepiej mów odrazu chociaż będziesz dostawała lanie codziennie to chociaż będzie bolało i w taki sposób zadziała i będziesz się uczyła SmiLy odpowiedział(a) o 23:32 poza tym , dostajesz ręką czy czymś innym ? Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub Tomfiarz User Doł±czył: 13 Sie 2017 Wysłany: 2017-08-13, 04:21 Dostawali?cie lanie pasem od Mamy albo Cioci ? Wychowywa?a mnie tylko domu lania nie dostawa?em bo potrafi?a mi tak nagada? albo nakrzycze? ?e to do mnie najlepiej dociera? szkole uczy?em si? tak sobie bo nie nad??a?em z materia? razy powtarza?em klas?.Lanie pasem pierwszy raz dosta?em jak mieszka?em u Cioci maj?c 15 lat,zreszt? blisk? przyjació?k? mojej musia?a wtedy wyjecha? do pracy na 3-lata za granic?.Zreszt? ciocia by?a bardzo atrakcyjna,m?dra i weso?a oraz skora do ? Cioci? rozumieli?my si? bez s? ka?de wakacje je?dzi?em do Mamy w ten zreszt? wspominam jako jeden z najlepszych okresów w moim ? dosta?em zreszt? na w?asne ?yczenie .By?a wywiadówka i Ciocia na ni? posz?a ale przed wyj?ciem pokaza?a i taki skórzany pasek czarnego koloru,oko?o centymetra szeroko?ci i w ?artach zapowiedzia?a z u?miechem,?e jak dowie si? o wagarach,papierosach albo z?ym zachowaniu to mi ?ci?gnie majtki i spu?ci takie lanie tym pasem,?e popami?tam,ja jej te? ?artuj?c odpowiedzia?em ze ch?tnie nadstawi? ty?ek a na koniec przeprosz?,podzi?kuj? za kar? i poca?uj? w d?o?.Ciocia tylko si? u?miechn?? wcze?niej zosta?em przy?apany przez nauczycielk? na paleniu w szkolnej ubikacji i zaprowadzony do wywiadówce Ciocia wróci?a i powiedzia?a ?e dowiedzia?a si? od wychowawczyni o pami?ta?em t? gro?b? a ?e lania nigdy w ?yciu nie dosta?em a nieraz s?ysza?em od kolegów albo pods?ucha?em z opowie?ci jak np. jaka? kobieta mówi?a swojej kole?ance jak spu?ci?a lanie swojemu synowi czy sam by?em ciekaw jak to jest dosta? mówi?a ?e si? na mnie strasznie zawiod? mi g?upio bo z Cioci? si? bardzo zaprzyja?nili? mia?a córk?,która mieszka?a w innym mie?cie studiuj? mi ?e jej córka dosta?a za to lanie pasem po go?ym ty?ku ale ze mn? nie wie co ma zrobi? bo nie jestem jej powiedzia?a mi ?e nale?y mi si? jaka? kara chcia?a mi tydzie? szlabanu na wyj?cia i telewizje oraz si? ,?e jak bym by? jej synem to te? bym dosta? Cioci,?e ju? wol? wole lanie tym bardziej ze mia?em dodatkow? prac? u jej jednej z kole? zapyta?a mnie jeszcze czy jestem tego odpowiedzia?em ze tego Ciocia zgodzi?a si? na moj? propozycj? mówi?c ?e za chwile porozmawia sobie z moim ty? po pas i po chwili z nim wróci? kaza?a wsta? a sama usiad?a z przygotowanym ju? pasem .Jak wsta?em to powiedzia?a mi ?e dostan? 25 pasów na go?y ty?ek za palenie papierosów tak samo jak dosta?a jej wsta?a z kanapy i kaza?a mi stan?? nad oparciem kanapy i gdy to zrobi?em to kaza?a mi opu?ci? to zrobi?em to nast?pnie kaza?a mi opu?ci? si? wstydz?c zrobi?em kaza?a mi si? po?o?y? na oparciu ju? niez?ego pietra i jako? nie mog?em da? sobie rady ?eby si? po?o?y?.Po chwili Ciocia widz?c ?e nie mog? si? przemóc popchn??a mnie lekko acz stanowczo i po?o?y?em si? na oparciu kanapy.?wiec?c go?ym ty?kiem solidnie przewieszony Ciocia zapyta?a mnie czy jestem gotowy ja wstydz?c si? odpowiedzia?em ze tego ciocia wzi??a mocny zamach i gdy tylko pas dotkn?? moich po? trza?ni?cie poczu?em mocny i piek?cy nast? ka?dym kolejnym pasie coraz trudniej mi by?o wytrzyma?.Ciocia bi?a mocno i za razem bij?c mi pup?.Zaciska?em pi??ci i z?by, j?cz?c po ka?dym zadanym ?ezek zreszt? pop?yn??o mi z zdawa?em sobie sprawy ?e lanie mo?e tak bole?.Ciocia nie zwa?aj?c na moje poj?kiwania bi?a dalej a? nadszed? ten ostatni 25-ty sko?czonym laniu Ciocia kaza?a mi powsta?,masuj?c obola?e po?ladki,Wci?gn??em majtki i spodnie po czym Ciocia obj??a mnie i zapyta?a czy nadal b?d? pali? .Klekn??em przed Cioci?,przeprosi?em Cioci? oraz poca?owa?em jej d?o? obiecuj?c ze papierosa nie wezm? do si? jeszcze par? takich sytuacji kiedy musia?em na polecenie Cioci opuszcza? majtki podczas ca?ego okresu jak mieszka?em u lanie odbywa?o si? samego nie mia?em do Cioci ?adnych pretensji bo po prostu na ka?de sobie zas?u?y? zreszt? lanie od szlabanu cho? ty?ek bardzo bola?.Mo?ecie opisa? swoje lania jak przebiega?y,kiedy dostawali?cie/dostawa?y?cie albo dostajecie metalmummy Junior Admin MATKA ImiÄ™: Karolina Magdalena Wiek: 30 Doł±czyła: 28 Gru 2010 Wysłany: 2017-08-13, 09:25 Magnetofon? To jeszcze w ogóle funkcjonuje? _________________przestrzegaj regulaminu m?ody cz?owieku. AT4 Wymiatacz ... Wiek: 25 Doł±czył: 29 Mar 2013 Wysłany: 2017-08-13, 12:44 Par? razy si? dosta?o szmat? po pysku czy pasem po dupie ale ?eby wypisywa? o tym epopej? na forum? Co? czuj?, ?e Ci si? to podoba?o... _________________Nie ?a?ujcie martwych. ?a?ujcie ?ywych a szczególnie tych, którzy ?yj? bez Mi?o?ci Tomfiarz User Doł±czył: 13 Sie 2017 Wysłany: 2017-08-13, 17:51 metalmummy napisał/a:Magnetofon? To jeszcze w ogóle funkcjonuje? Za czasów mojej m?odo?ci to by?o podstawowe narz?dzie do nagrywania i ods?uchiwania komputer w domu ma?o kto mia? a i internet by? bardzo drogi [ Dodano: 2017-08-13, 17:59 ]AT4 napisał/a:Par? razy si? dosta?o szmat? po pysku czy pasem po dupie ale ?eby wypisywa? o tym epopej? na forum? Co? czuj?, ?e Ci si? to podoba?o... Czasem udawa?o mi si? Cioci? sprowokowa?,?eby przemówi?a mi do ty? trzeba by?o jedno przyzna? ?e umia?a to robi? bole?nie ale i z pewnym wdzi? wydawa?a mi si? tym to spokojnie nigdy w gniewie ani w szale ale zawsze bola? by?a rozmowa a potem wola?em dosta? lanie jak mie? szlaban Jak to wygl?da?o u ciebie AT4 Wymiatacz ... Wiek: 25 Doł±czył: 29 Mar 2013 Wysłany: 2017-08-15, 01:44 Zwykle rodzice przemawiali mi do rozs?dku, nie by?o te? wi?kszych powodów by mnie bi?. Najlepiej zachowa? w tym umiar bo mo?na dziecko skrzywdzi? ale z drugiej strony nie wyobra?am sobie bezstresowego wychowania które tworzy patologi?. _________________Nie ?a?ujcie martwych. ?a?ujcie ?ywych a szczególnie tych, którzy ?yj? bez Mi?o?ci Damn Pogromca postĂłw Queen Dude Wiek: 26 Doł±czyła: 10 Kwi 2010 Wysłany: 2017-08-15, 17:59 Cytat:Ciocia zapyta?a mnie jeszcze czy jestem tego odpowiedzia?em ze tego Ciocia zgodzi?a si? na moj? propozycj? mówi?c ?e za chwile porozmawia sobie z moim ty?kiem. O k***a, jestem przeciwniczk? przemocy jakiejkolwiek, szczególnie cielesnej, ale Twój post jest po prostu ?mieszny. Troll 2/10... _________________ If you don't wanna see that sunset, stop looking in a demon's eye Temporarily online AT4 Wymiatacz ... Wiek: 25 Doł±czył: 29 Mar 2013 Wysłany: 2017-08-15, 18:32 A ja nie z?apa?em _________________Nie ?a?ujcie martwych. ?a?ujcie ?ywych a szczególnie tych, którzy ?yj? bez Mi?o?ci krul umi?owany Hiper wymiatacz ImiÄ™: Rafa? Wiek: 30 Doł±czył: 22 Lut 2014 Wysłany: 2017-08-15, 18:35 Damn napisał/a:Cytat:Ciocia zapyta?a mnie jeszcze czy jestem tego odpowiedzia?em ze tego Ciocia zgodzi?a si? na moj? propozycj? mówi?c ?e za chwile porozmawia sobie z moim ty?kiem. O k***a, jestem przeciwniczk? przemocy jakiejkolwiek, szczególnie cielesnej, ale Twój post jest po prostu ?mieszny. Troll 2/10... Ciebie wujek nie kara?? _________________"Chooy w dupe wszystkim modom i adminom" ~Steve Jobs "Ka?dy powinien radzi? sobie z problemami na tyle na ile potrafi. Mi w dzieci?stwie stary wchodzi? do wanny, a po forach nie p?aka?em." ~$karbówka Tomfiarz User Doł±czył: 13 Sie 2017 Wysłany: 2017-08-15, 21:35 Damn napisał/a: O k***a, jestem przeciwniczk? przemocy jakiejkolwiek, szczególnie cielesnej, ale Twój post jest po prostu ?mieszny. Troll 2/10... To si? ?miej Na zdrowie [ Dodano: 2017-08-15, 21:42 ]AT4 napisał/a:Zwykle rodzice przemawiali mi do rozs?dku, nie by?o te? wi?kszych powodów by mnie bi?. Najlepiej zachowa? w tym umiar bo mo?na dziecko skrzywdzi? ale z drugiej strony nie wyobra?am sobie bezstresowego wychowania które tworzy patologi?. Zgadzam si? z tym w 100%-ach. Dyscyplina musi by? ale umiar te? jest wychowanie w ogóle nie powinno mie? miejsca bo to tworzy patologi?.Tutaj zreszt? k?ania si? fizyka czyli ka?da akcja tworzy okre?lona reakcj?.Dzieciak te? musi si? nauczy? konsekwencji swoich jak to mówi stare porzekad?o "Czym skorupka za m?odu nasi?knie tym na staro?? tr?ci" [ Dodano: 2017-08-15, 21:45 ]krul umi?owany napisał/a: Ciebie wujek nie kara?? Nie tylko Ciocia,która by?a dawno po Cioci te? studiowa?a w innym mie?cie. Mieszkali?my z Ciotka sami AT4 Wymiatacz ... Wiek: 25 Doł±czył: 29 Mar 2013 Wysłany: 2017-08-16, 01:22 Mi tam nie wygl?dasz na trolla co prawda dziwny temat obra?e? do dyskusji ale ka?dy ma jakie? fetysze :x _________________Nie ?a?ujcie martwych. ?a?ujcie ?ywych a szczególnie tych, którzy ?yj? bez Mi?o?ci Tomfiarz User Doł±czył: 13 Sie 2017 Wysłany: 2017-08-16, 01:33 AT4 napisał/a:Mi tam nie wygl?dasz na trolla co prawda dziwny temat obra?e? do dyskusji ale ka?dy ma jakie? fetysze :x Dzi? zreszt? hejt i trolowania bo to do niczego nie sam przyznasz ze z trollami nie ma co pisa?.Troll i hejter tylko d??y i podnieca si? aby dokopa? komu? mo?e i dziwny ale jak dla mnie na tym forum jest kilka tematów z zakresu kar mistrzostwo jesli chodzi o lania to prym wiedzie specjalistyczne strony spankingowe jak Pasiorek czy To prawda ka?dy ma jaki? fetysz a temat dobry jak i ka?dy inny Tomfiarz User Doł±czył: 13 Sie 2017 Wysłany: 2017-08-26, 00:27 martinbuz napisał/a:Nigdy, ale Twoja historia jest co najmniej dziwna. Mog? si? domy?la? ?e dziwna ale wtedy to by?o dla mnie ca?kiem normalne :) Lanie98 User Doł±czył: 01 Lis 2017 Wysłany: 2017-11-01, 10:25 Ja tez ja jeszcze chodzilem do gimnazjum tez dostawa?em lanie a teraz na studiach juz nie. Chcialbym to powtorzyc moze jest jakas chetna dziewczyna ktora wymierzy mi porzadne lanie kontakt do mnie @ mtrojan User Doł±czył: 18 Kwi 2017 Wysłany: 2017-11-14, 09:35 U mnie raczej stawiali na bezstresowe wychowanie. arek223aw2 User Doł±czył: 06 Maj 2018 Wysłany: 2018-05-06, 08:45 A kto w Polsce nie dostawa? lania od mamy lub od taty _________________drzwi do magazynu broni Zainteresowany tematem przydomowej oczyszczalni? Więcej dowiesz się tu: Zużyta wodaW XX wieku w związku z kurczącymi się rezerwami wody gruntowej oraz przeładowanymi kosztownymi systemami uzdatniania wody zrodziło się zainteresowanie ponownym używaniem i odzyskiwaniem części zużywanej wody zarówno w domu, jak i komercyjnie. Przykładem obiektów, gdzie standardowo używa się szarej wody, są budynki autonomiczne. Ze względu na obawy co do potencjalnych zagrożeń zdrowotnych czy środowiskowych, wiele prawodawstw wymaga tak intensywnej przeróbki szarej wody w celu jej legalnego przetworzenia na wodę czystą, że koszt odzysku jest wyższy niż koszt pozyskania czystej wody. Pomimo tych przeszkód, szara woda jest częstokroć stosowana do podlewania i nawadniania ogrodów - legalnie, a czasem i nielegalnie. W strefach klimatycznych narażonych na suszę, gdzie stosowane są zakazy używania wody pitnej do podlewania czy mycia aut, jest ona stosowana często. Przykładem kraju o takim klimacie jest Australia, gdzie rząd ze względu na suszę wprowadził regulacje prawne umożliwiające stosowanie szarej wody, i gdzie są dostępne w sprzedaży systemy do rozsączania szarej wody, posiadające certyfikację w tym zakresie. W krajach trzeciego świata używanie szarej wody jest powszechne, pomimo braku regulacji prawnych w tym dzielimy ścieki?Ze względu na pochodzenie i skład chemiczny ścieki dzieli się na: ścieki bytowo-gospodarcze ? powstają z wód wykorzystywanych w gospodarstwach domowych ? do utrzymywania higieny osobistej, spłukiwania urządzeń sanitarnych, przygotowywania posiłków itp. Są bardzo mętne, mają szarożółte zabarwienie, charakterystyczny zapach i odczyn lekko zasadowy. Zawierają 40% zanieczyszczeń nieorganicznych i 60% organicznych w postaci rozpuszczalnej i zawiesin. BZT5 tych ścieków wynosi od 200 do 600 mg tlenu/litr, z czego ? występuje w postaci zawiesin organicznych. Ścieki te możemy rozdzielić na szarą wodę tzn. odciek ze wszystkich urządzeń domowych poza toaletą o małym zanieczyszczeniu bakteriologicznym oraz czarną wodę tj. odpływ z toalet skażony ze znaczną ilością patogenów. ścieki przemysłowe ? zawierają najczęściej rozmaite związki chemiczne, będące ubocznym produktem procesów technologicznych stosowanych w zakładach przemysłowych. Problem ścieków występuje szczególnie w koksowniach, zakładach petrochemicznych, garbarniach, celulozowniach, mleczarniach i cukrowniach. Ich nieoczyszczone ścieki stanowią duże zagrożenie dla odbiorników naturalnych. Na ogół nie stanowią zagrożenia sanitarno-epidemiologicznego, gdyż nie zawierają bakterii chorobotwórczych. Wyjątkiem są ścieki z zakładów przemysłu spożywczego, garbarni i zakładów utylizacji odpadów. Mogą one zawierać chorobotwórcze drobnoustroje w różnych postaciach (wegetatywnej i zarodnikowej) i jako takie powinny być poddawane procesom dezynfekcji. ścieki rolnicze ? powstają z wód spływających z pól i gospodarstw wiejskich ? zawierają zwykle nawozy sztuczne, pestycydy oraz zanieczyszczenia drobnoustrojami. Szczególnie niebezpieczna jest gnojowica, która może zawierać tysiące razy więcej zanieczyszczeń organicznych i nieorganicznych niż ścieki bytowo-gospodarcze. wody opadowe ? są ściekami powstającymi z opadów atmosferycznych, zmywających tereny zabudowane. Zawierają duże ilości zanieczyszczeń organicznych i nieorganicznych, wiele w postaci zawiesin; podobnie jak część ścieków socjalno bytowych mogą być traktowane jako szara woda i odzyskiwane na ww. potrzeby. wody podgrzane ? powstają w procesach technologicznych chłodzonych za pomocą wody. ścieki komunalne ? są to ścieki niezależnie od źródła pochodzenia (bytowe, przemysłowe, opadowe, roztopowe lub mieszanina tych ścieków) znajdujące się w kanalizacji komunalnej (samorządowej). Definicja ścieków komunalnych ma na celu rozgraniczenie odpowiedzialności właściciela kanalizacji (samorządu) za ich utylizacje i skutki awarii. Źródło: wody szarejSzara woda ? Europejska Norma 12056-1 definiuje szarą wodę jako wolną od fekaliów zabrudzoną wodę. W praktyce jest to nieprzemysłowa woda ściekowa wytwarzana w czasie domowych procesów takich jak mycie naczyń, kąpiel czy pranie, nadająca się w ograniczonym zakresie do powtórnego wykorzystania. W tradycyjnym gospodarstwie domowym 50?80% wody ściekowej może być wykorzystanej jako szara woda. Do wykorzystania nadaje się niemal cała woda, jakiej używa się w domu, z wyjątkiem wody po spłukaniu toalet. Szara woda znacznie różni się od wody powstałej po spłukaniu ubikacji zarówno ilością, jak i różnorodnością zawartych w niej chemikaliów i bakterii (od odchodów po toksyczne środki chemiczne). Szara woda zawdzięcza swą nazwę mętnemu wyglądowi oraz statusowi, który nie kwalifikuje jej jako wody czystej pitnej ani też jako wody silnie skażonej. Zgodnie z powyższą definicją, jeśli szara woda zawiera znaczące ilości odpadów kuchennych czy też silne środki chemiczne, należy ją zakwalifikować jako Odpowiedzi Shona odpowiedział(a) o 23:10 A po co ci lanie??? Nie wiem upij się i wróc taka do domu... Albo zrób cos czego kategorycznie ci nie wolno Ja chce dostać klapsa mam 13 lat i nigdy nie byłam bita to co zrobić zęby je dostać? Tenyo odpowiedział(a) o 14:34 '. musisz nie posłuchac się mamy .;p mmadzia odpowiedział(a) o 14:40 belle13 odpowiedział(a) o 23:40 powiedz najważinejszemu cwaniakow w szkole że ma małego :D czy twoi rodzice dają ci karę ? Napisz do mnie to ci powiem wszystko xD klydi odpowiedział(a) o 09:40 Yyy......jakiś nie hallo jesteś:/ poco ci lanie jak chcesz to nie wiemm..... ~~~~~~~~ starsi będą w kuchni to zajaraj peta przy nich :** iza32587 odpowiedział(a) o 15:47 wszystko. zdenerwoawac mame tate, uciec zapalic praktycznie za to czego rodzice nie toleruja pyskuj ciągle przynoś pały a jak ci mama powie że dostaniesz lanie to powiedz ta napewno Po co ci lanie ?No ale ci zależy Przeklinaj , Pyskuj , Pluj ,Niszcz Miłego lania ! Yy,ale od kogo? Jak od rodziców to...rób to czego ci nie od chłopaka/kolegi wkurz ich np. wkurz go ( nie klepaj ;D ) żeby ci wprał ;) Jeżeli to chłopak po prostu powiedz mu,że chcesz klapsa xd :^ M 15467 odpowiedział(a) o 22:18 Wróć pjany do domu albo daj się złapać na paleniu papierosów Uważasz, że ktoś się myli? lub

jak to jest dostać lanie